Wyniki wyszukiwania dla zapytania: EBLE antyki

gdzie są komisy mebli, antyki i stylizowane?
Jakie znacie w Łodzi lub w najbliższej okolicy Łodzi komisy z meblami?
Przeglądałam meble na Allegro i potwornie podobają mi się białe komody,
szafki ręcznie malowane z serii kwiatowej czy romantycznej. Strasznie
chciałabym coś takiego kupić. Może wiecie gdzie takie meble można dostać?
Monika


ANTYKI nie musza byc drogie..
Serdecznie zapraszamy do "4galerii" z antykami w Lesznowoli kolo Piaseczna.
mamy bogaty wybór mebli z róznych epok...sosnowych, dębowych i
innych...robimy takze profesjonalną renowację...oraz skupujemy meble
zainteresowanych prosimy o kontakt pod numerem 510 035 760
adres : ul.Okrężna 2 Lesznowola
ZAPRASZAMY

W Interkomisie można kupić w zasadzie wszystko, ale głównie chyba nastawieni są
na meble i urządzenia agd. Właśnie byliśmy tam z mężem w niedziele obejrzeć
stare antyki.
Są też rowery, wózki, łóżka, ubrania, jakieś urządzenia, iglaki, stare garnki i
nawet widziałam worki papieru toaletowego. Ceny są bardzo różne. Nie ma reguły,
wszystko zależy od stanu danej rzeczy. Są ceny śmiesznie niskie, ale i nieźle
wysokie za np. szafy dobrej jakości.

Adresu nie pamiętam, ale jedzie się tam od strony Katowic Aleją Korfantego w
kierunku Siemianowic i zaraz za małym kościółkiem na Wełnowcu i stacją
benzynową skręca się w prawo i jedzie około 1200 m, w połowie drogi skręcając w
lewo.

jak wywiezc starocie - poradzcie
Szanowni forumowicze,
chcialabym wywiezc moje starocie (meble od babci) za granice.
Oczywiscie
zaraz pada pytanie czy owe meble byly zrobione przed 1945 rokiem?
Nie, to
jest praca rzemieslnicza robiona na wzor staroci, ale naprawde
wyglada to jak
antyk. Czy ktos z Panstwa sie orientuje w temacie, mial podobne
doswiadczenia? Problem jest w tym, ze slyszalam, ze na granicy moge
miec
problemy z udowodnieniem, ze to nie antyki.
bylabym wdzieczna za Wasze porady, jakie dokumenty sa potrzebne i
gdzie je
zalatwic?
pozdrawiam!


antyki
Moja rodzina jest właścicielem tych mebli od lat 40 XXw.,poprzednim
> właścicielem był niemiecki oficer,meble znajdowały się w leśniczówce do której
> wprowadził się mój dziadek. Udało mi się ustalić ,że pochodzą
> najprawdopodobniej z lat 20.
> Z mebli wysuwany jest marmurowy blat.Zegar jest nakręcany i dzwoni bezzmian od
> samego początku. Obraz pochodzi z podobnego okresu, jest sygnowany K.Zatoka,
> rame w dzieciństwie przemalowała moja mama złotą farbą .
> w149.wrzuta.pl/obraz/3aOXYb6I2AJ/fgd
> w149.wrzuta.pl/obraz/4Gc86gAj2fX/hfhfhhf
> w149.wrzuta.pl/obraz/71I5xH6T4VD/hgfhf
> w149.wrzuta.pl/obraz/3A7lwohRWSF/rytey

Cześć Brutt,

Ciekawa jestem jak wyglądają targi staroci w Stanach. Wiem, że można znaleźć
na nich piękne rzeczy. Czy bywasz w takich miejscach?
A rynek antyków? Co najchętniej kupują Amerykanie? Jakie meble
najpopularniejsze? Napisz coś szerzej na ten temat, bardzo jestem ciekawa.
Jestem wielką fanką pchlich targów, chociaż na razie znam tylko W-wskie Koło.

Pozdrawaiam magda

Do Magdy176
Witaj!
Ciesze sie ze wstapilas na te forum. Postaram sie odpowiedziec na Twoje
powyzsze pytania.
A wiec targi staroci tutaj sa wszedzie. Obecnie mieszkam w Arizonie ale
wczesniej gdy mieszkalem na wschodnim wybrzezu to tez je mozna spotkac
wszedzie. Na targach tych mozna znalezc przerozne rzeczy. Sa osoby ktore zyja
wylacznie z jezdzenia z targu na targ i sprzedawania na nich antykow. Na
targach mozesz spotkac prawie wszystko. Od kilkusetletnich mebli po figurki
z "Gwiezdnych Wojen". Bardzo podobnie jak w Polsce. Na niektorych jest
wymagana rejestracja swojego biznesu i na takich mozna spotkac osoby ktore
zajmuja sie pelnoetatowym handlem antykami.
Amerykanie, tak jak kazdy narod, kupuja wszystko. To zalezy od zainteresowania
danej osoby. Ostatnio ( od 2 lat) znacznie wzroslo zainteresowanie na meble
Wiktorianskie (w stylu Eastlake). moim zdaniem totalne bezguscie poniewaz byly
one robione masowo z bardzo tanich materialow. Ale coz..
Takze bardzo popularne sa tutaj (Poludniowo - zachodnie stany) meble w stylu
Arts & Crafts (szczegolnie Gustava Stickley oraz z jego warsztatu) ale mowimy
tutaj o dziesiatkach i setkach tysiecy $$$$.

Jesli spedzasz wakacje na Podlasiu do odwiedz Suprasl (parenascie km na wschod
od Bialegostoku). Jest tam (mam nadzieje ze nadal) targ staroci ktory odbywa
sie raz w miesiacu. Takze w Kiermusach (z Bialegostoku w kierunku Lomzy-o ile
sie nie myle) takze jest targ raz w miesiacu. Nawet spory jak na taka mala
miejscowosc. Do tego pod Fama w Bialymstoku co druga niedziele, takze jest
targ.
Mam nadzieje ze te informacja bede Ci pomocne.
Pozdrawiam

To naprawde zalezy jakiej sa jakosci. Jak pewnie wiesz, meble z tego okresu,
jak zreszta i teraz, byly robione od najtanszych po ekskluzywne. To naprawde
zalezy. Jesli mieszkasz w kraju to na pewno mozesz je latwo sprzedac, np. na
kole lub w Broniszach (jesli jestes z lub okolic Wa-wy). Takze wiele osob
sprzedaje na www.allegro.pl . Tam w dziale antyki/kolekcje poprzegladaj jakie
sa ceny, choc nie jest to dobry punkt odniesienia.
Zazwyczaj myslimy ze wszystko co przedwojenne to musialo byc dobre, ale to nie
jest prawda. Duzo jest mebli slabej jakosci. Dlatego najlepiej by bylo przeslac
zdjecia i szczegolowy opis .
Pozdr

Nie mam nic wspolnego zawodowo z historia sztuki, ale lubie ladne stare rzeczy,
glowne meble. Jednakze antyki sa jak na moja kieszen za drogie, dlatego lubie
chodzic i ogladac stare meble nie w tzw sklepach z antykami tylko wystawianymi
gdzies na rynku. W Gdańsku jak na razie znam dwa takie miejsca i tam kupilam na
przyklad ostatnio maly barek z kafelkami na gornej polce. Wiem, ze zostal
przywieziony z Holandii, ale nic wiecej. Kupilam tam tez fotel, stoliczek,
poleczke. Dopiero grzebiac na allegro moglam dowiedziec sie np. w jakim stylu
jest fotel. W tej chwili kieruje sie tylko swoim gustem. Chcialabym sie poczuc
troche pewniej, ale nie wiem od czego zaczac. Co poczytac?

Witam
Niestety bez umieszczenia zdjęć przedmiotu identyfikacja i wycena
będzie niemożliwa.
Pozdrawiam i czekam na fotografie
_________________________________
„Najgłębszy smutek szczęścia, że wszystko przemija” Leopold
Staff
Moje hobby to:
Antyki Starocie Meble Art Deco

Witam,
Obrazy Stanisława Klimowskiego sprzedawane są w domach aukcyjnych,
ich ceny oscylują między 10 000 zł a 2 000 zł.
Pozdrawiam
_________________________________
„Najgłębszy smutek szczęścia, że wszystko przemija” Leopold
Staff
Moje hobby to:
Antyki Starocie Meble Art Deco

Generalnie obrazy, meble, antyki i inne przedmioty kolekcjonerskie nie muszą posiadać ekspertyz, opinii i dokumentacji. JEDNAK sprzedaż za cenę zbliżoną do realnej rynkowej wartości obiekty te mogą uzyskać JEDYNIE wtedy kiedy mają taką ekspertyzę. Po prostu jeżeli nie masz opinii ekspertów, lub przedmiot nie był kupiony na aukcji, gdzie takie opinie (ale nie szczegółowe ekspertyzy) są zamieszczane w katalogach, cena sprzedaży i generalnie wartość przedmiotu jest niższa.
Nie ma żadnego obowiązku posiadania takiej dokumentacji przy sprzedaży, jednak jeżeli nie jesteś specjalistą to przy ofercie musisz podać że "przypuszczasz" że to oryginalny mebel, zapinka, brosza etc. W przeciwnym wypadku narażasz się na nieprzyjemności związane ze zwrotem zakupionego przedmiotu, zwrotem kosztów itp., a ewentualnie nawet sprawy sądowej która może unieważnić umowę kupna/sprzedaży.

PA!wel

Basiu,
A może to niekoniecznie musi być jednolity komplet mebli? Kup sofę i łóżka,
czyli to niezbędne minimum a z resztą poczekaj. Eklektyczne wnętrze jest
zawsze ciekawsze niż jednolity komplet. Chyba, że ktoś ma piękne antyki. Czy
znasz Fabrykę Wnętrz (Puławska 322) – tam jest cała masa białych przecieranych
mebli, niestety niezbyt tanich. Ale niektóre są naprawdę piękne. Targ staroci
na Kole (Obozowa99) odbywa się w każdą sobotę i niedzielę od samego rana do
ok. 3-4 tej. Czasem prawie do zmroku jak jest ciepło i dużo klientów. Tylko
niestety większość mebli jest zjedzona przez korniki. Jeżeli ich nie wytrujesz
to mogą Ci podjeść inne rzeczy w mieszkaniu. Ja swoje sama wystawiam kupione
tam meble na balkon i przez parę dni psikam w każdą dziurkę trucizną. To
pracochłonna robota ale są miejsca gdzie oddaje się takie meble i robią to
profesjonalnie (chyba Pałac w Wilanowie) Wtedy masz pewność, że robale nie
wrócą. Pozdrawiam m.
P.S. A swoim mieszkaniu chętnie jeszcze napiszę. Pa.

magda176 napisała:

Eklektyczne wnętrze jest
> zawsze ciekawsze niż jednolity komplet. Chyba, że ktoś ma piękne antyki. Czy
> znasz Fabrykę Wnętrz (Puławska 322) – tam jest cała masa białych przecier
> anych mebli, niestety niezbyt tanich. Ale niektóre są naprawdę piękne.

Znam Fabrykę Wnętrz - zakochałam się w ich meblach (niestety tanie nie są). Na
początku myślałam o nowoczesnym wnętrzu, ale teraz chciałabym urządzić salon
nie tyle stylowo, bo na to mam za mały metraż, ale z taką nutą nostalgii -
meble proste, ale z charakterem i z tym czymś. Powoli, powoli zaczyna mi się
układać końcowa koncepcja - trochę żałuję, że nie kupiliśmy mieszkania w stanie
surowym - wtedy można rzeczywiście wszystko urządzić od początku - poszczególne
elementy podporządkować wybranej koncepcji, a tak do mojego nostalgicznego
wnętrza nie pasuje mi jesionowa podłoga.
Trochę ciężko mi się przekonać do eklektycznego wnętrza (musiałabym zobaczyć
takie, które mi się spodoba), może z czasem dojrzeję do tego, hopla na punkcie
aranżacji wnętrz dostałam stosunkowo niedawno. Na przestrzeni czasu jedne
koncepcje umierają, a drugie się rodzą. Ja muszę wszystko zobaczyć, żeby móc
ocenić czy mi to odpowiada czy nie - stąd czerpię inspirację i nowe pomysły.
Jak mam jakąś koncepcję muszę najpierw stworzyć symulację - narysować, zestawić
kolory i materiały - dopiero wtedy mogę ocenić czy jest trafiona czy nie.

Wszystkie projekty Melaski cechują się niezmiennie pewnymi cechami-nie grzeszą
oryginalnością tzn. sprawiają wrażenie, że były już gdzieś takie podobne ( w
prasie , Internecie) być może to potrzeby klientów narzucają taką konieczność
by mieć tak samo jak inni,w projektach mamy zawsze okreslonego typu meble-
często z białymi frontami.Jak to właściciwe jest czy to klienci nie chcą innych
stylistycznie domów, nie znają innych stylów niż minimalistyczny albo z
antykami.Osobiście nie jestem przeciwko minimalizmowi natomiast przeciwko
nudzie i powtarzalności elementów jakie niesie minimalizm w ostatnio
oglądanych przeze mnie projektach to tak .Mniemam, że styl ten w kuchni i
pokojach jest względnie prosty do stosowania - łatwiej ustawić kanapę, fotele,
stolik i jeden segment uzupełniając wszsytko stonowaną kolorystyką niż tworzyć
bardziej złożone formy.Po raz kolejny podkreślam nie wiem czy to moda czy gust
klientów; mam też świadomość, że projektanci pracują aby żyć i muszą brać pod
uwagę oczekiwania klientów.A może Melaska ma inne (styl) projekty?

Chinskie Antyczne Meble
1. to sa z XX wieku, maja z 50-100 lat

www.shangrilachina.com/htm/antique.htm
2. Nowe Chinskie antyczne meble mozna czesto znalezc

www.shangrilachina.com/htm/newantique.htm
Originalne Ming Dynasty meble tez mozna znalezc, ale juz wiecej problemow i
ceny sa ambitne

chinskie antyczne meble
zobacz tam

www.amsil.com/antyki.php
jak oni to robia??

Kupuja stare meble przed renowacja i pzred wyslalem do Europy czy USA od razu w
Chinach oddaje sie do renowacje uzywajac stare drewno z tej samej epoki co
mebel. Firmy renowacyjne skupuja take drewno ze starych rozbiorek, zniszczonych
swiatyn, jest takich kilka firm na poludniu Chin

U nas scieraja sie ostro charaktery, moj maz najchetniej by umeblowal
mieszkanie antykami, ja tez wole tradycyjny styl, ale antyki nie sa "do
mieszkania", zwlaszcza, ze planujemy dzieci. Wiec cos pomiedzy, styl lekko
angielski czy wiktorianski. Meble beda ciemne, jak on chcial, ale sciany i
firanki raczej jasne, bo ja nie chce mieszkac w ciemnym muzeum. Teraz grymasi
na pomysl drzwi miedzy kuchnia a salonem, ale w tej dziedzinie postawie na
swoim, bo to ja najczesciej gotuje i kursuje miedzy kuchnia a stolem. Poza tym
czesto moj maz sie nastawia zrazu negatywnie, a po jakims czasie jak sie
opatrzy pomysl, to sie zgadza, wiec zarzucam mu temat, woze go w odwiedziny do
jakiegos wybranego mebla i zwykle predzej czy pozniej mieknie :-)

opinio_tworca napisał:

> Szczekusza,
> A bielizniarka to nie jest taka wbudowana szafa jak w tej scenie
z "Rosemary's
> baby", kiedy kamera "idzie" do gory po scianie?

Bieliźniarka wyglada tak
allegro.pl/search.php?string=bieli%C5%BAniarka
Wiesz stare meble to nie znaczy antyki;), cos pomiedzy;)). Poza tym jesli mebel
jest do renowacji, to dlaczego nie mialby byc na niebiesko;)?!

stare meble i antyki - czym i jak wyczyścić?
Nie chcę ich na razie "obskrobać do kości", tylko w miarę delikatnie i
nieinwazyjnie obczyścić z takiego wżartego czarnego brudu, który zawsze jest
na nieruszanych latami starych meblach. Chcę zobaczyć jaki będzie kolorek po
czyszczeniu i dopiero zadecyduję co dalej.

Ktoś ma na to jakąś recepturę, sprawdzony sposób, preparat
jak i rady czego NIE ROBIĆ? :)

Chcę otworzyć Galerię Dekoracja Wnętrz!!!
kochani pomóżcie!!!

od czego zacząć? Chcę mieć taką galeryjkę z wyjątkowymi drobiazgami do
wyposażania wnętrz w Poznaniu. chcę aby tam były i drogie i tanie rzeczy -
starocie i sztuka współczesna. Znacie jakieś firmy, osoby, które byłyby
zainteresowane współpracą? Chciałabym wyposażyć lokal w stare meble. Chodze
po targach staroci, ale tam antyki są bardzo drogie!!! Nie mam pojęcia skąd
mogę takie zdobyć po tańszej ("producenckiej") cenie. Skad np. takie male
kawiarenki retro na starówkach kombinują wyposażenie? Znacie może jakieś
linki do hurtowni artykułów dekoracyjnych?
Chcę aby ta moja galeryjka nie była taka sama jak kilkadziesiąt innych w
mieście - gdzie wszystko się powtarza (jakieś aniołki, świeczki, etc.) W
sumie też tym bym chciala handlować, ale chcę aby mój sklepik mial coś
wyjątkowego!!!

Macie jakies pomysły? Podzielcie się nimi ze mna. Co by Was - jako moich
klientów najbardziej urzekło w takim miejscu? Co byście chcieli tam ogladac,
co kupic - jakie bibelotki? Co mój sklepik powienien mieć, czego inne nie
mają?

Będę wdzieczna za wszelkie rady:))

wkraczjaca w biznes
mandaryn_(k)_a

lilit2005

Wielkie dzieki za odpowiedz! Dokladnie, zagladalam na ich strone i troche mnie
skusila. Chcialabym tam kupic stolik.
A czy te meble, nie przywoza jakis egzotycznych kornikow, co moga zjesc inne
drewno?!~
Pytanie, moze naiwne, ale licze na odpowiedz. :))
I pytanie jak tam sie ksztaltuja ceny?! Za stolik chcialabym dac gora 500-900,
bo za ponad tysiac mozna kupic juc nowy, a mnie nie zalezy na "antykach" ;)_)

Witaj!
Dam Ci pewna rade ktora uzywamy w meblach antycznych. Po prostu zamroz skrzynie
na ok 1 tydzien (umiesc w zamrarzarce). Tani i gwarantowany sposob. Wiem ze
moze byc problem z rozmiarem ale podzwon do masarni, sklepow miesnych i ,moze
za mala odplata pozwola Ci ja wstawic.
Jesli postawisz skrzynie ze szkodnikami w mieszkaniu, to moga przeniesc sie
inne meble.
Pozdr.

Wspaniale indiwidualne projekty of 25 zl/m2 zobacz

To nie jest oferta mlodego po studiach architekta, to sa projekty zrobione
przez renomowana firme z Chin.

Zobaczczie inne projekty

www.shangrilabedding.com/wilczyn/
wielkosc rezydencji czy apartamentu powinna byc w granicach 200-300 m2
(30zl/m2), powyzej 300 m2 cena bedzie 25zl/m2. Takze w projekcie moze byc
kontrakt na dostarczenie wszelkich materialow do wykonczenie ( twarde
tropikalne podlogi i boazerie/drzwi, posadzki marmurowe czy wysokiej klasy
kafelki, calkowile wyposarzenie kuchni i lazienek, oswietlenia, umeblowanie,
nowoczesnie wloskie wzory kanap czy antyczne chinskie meble), wszysko po
cenach bezposrednio z Chin, czyli 75-80% taniej niz w Polsce

Kontaktuj sie sam z linkow

Zależy jaki efekt chcesz osiągnąć, jakie wnętrze stworzyć, w jakim się
będziecie dobrze czuć. Meble w kolorze gorzkiej czekolady będą się dobrze
zestawiały zarówno z chłodnymi jak i ciepłymi barwami.

Jeżeli kiepsko doświetlone wnętrze, to kolory rzeczywiście jasne, ale uwaga na
pułapkę: bardzo jasne ściany z prawie czarnymi meblami mogą wyglądać jak biuro
w okresie wczesnego urynkowienia - fuj! - chyba, że meble antyczne, to wtedy
nie. Może powinny być jasne, ale zdecydowane: słoneczny żółty, pomarańczowy,
niezapominajkowobłękitny; no, takie,żeby odbiły światło, w kolorze, który
lubicie. Kolory jasne i chłodne optycznie powiększą wnętrze, ciemne i ciepłe -
pomniejszą. Ściana pomalowana na kontrastowy kolor bedzie się zdawała być
bliżej, zastanów sie więc dobrze którą pomalować. A i jeszcze: kolor,
szczególnie intensywny, zazwyczaj poważnie uwypukla wszelkie nierówności tynku,
a więc wszelkie szpachlowania, łatania, kładzione instalacje itd.
Pomysł z jasną podłogą wydaje się OK, a jej odcień i tak zmieni się po
pomalowaniu ścian, bo odbije ich kolor, a więc przy ciepłych ścianach podłoga
też będzie wydawała się cieplejsza, przy zimnych - chłodniejsza.
I tyle. A decyzję musicie podjąc sami.

Powodzenia.

Polecam, na prawdę warto....
Słuchajcie byłam ostatnio w super miejscu i znalazłam piękne rzeczy do
swojego domu. Na Alejach Ujazdowskich w Warszawie jest Galeria OKO. Znalazłam
tam piękne antyki, srebra, tapety, tkaniny,meble na zamówienie. Można im też
zlecić kompleksową aranżację wnętrz. Miła obsługa i umiarkowane ceny. Mają
też stronę internetową www.galeriaoko.pl, ze zdjęciami, cenami itp....aż
jestem zaskoczona, że istnieje takie miejsce.......

> Oczywiście, że wszystko można zrobić samemu, tylko że potem większość wntrz
> wygląda podobnie...
Może wszystkim podoba się to samo? Moim zdaniem to nie jest teza bez sensu.
Ludzie chcą mieć to i tamto jak w serialu albo jak sąsiedzi. Sami ściągnęliśmy
jeden pomysł od sąsiadów ^_-.
Dalej - nie każdy chce się wyróżniać albo ufać obcej osobie.
Jeśli chodzi o meble - jak się jest szarym człowiekiem, którego nie stać na
antyki czy zamawianie mebli projektowanych tylko dla niego lub sprowadzanych z
dalekich krain i nie dostało się akurat ciekawych, starych sprzętów w spadku, to
jest się skazanym na produkcję mniej czy bardziej seryjną. Takie jest życie.

pyt. o kolor scian i wystrój
Pomóżcie proszę. Duż gościnny pokój jest w kształcie litery L, w
jednej części chciałam zrobić kącik jakby jadalnie tj. stół z
krzesłami :)w drugiej do wypoczynku, jakaś wersalka telwizor ...
pokój jest duzy ale bardzo ciemny, co prawda jest jedno duuże okno
ale światło nie dochodzi z powodu zadaszenia tarasu :( Meble są star
ala antyczne, bardzo ciemne....więc na jaki kolor ściany?Czy
pomalować na dwa, odcinając część jadalną? Jakie dodatki, jak
wypoczynek, jak rozjaśnić ciemne wnętrze żeby miało klasę i
swój "antyczny" charakter ??

Projektowanie i Aranżacjea Wnętrz ŚLĄSK
Chciałam zaproponować Państwu pomoc w urządzaniu domu, mieszkaniu,
biura, każdego wnętrza, któremu chcielibyście nadać charakter.
W projektach które przygotowuję najważniejsza jest dla mnie
koncepcja, która wyróżnia konkretne wnętrze i sprawia by ten, kto
tam przebywa czuł się dobrze, niezależnie od tego czy wnętrze jest
nowoczesne czy klasyczne z odniesieniem do stylów historycznych.

Proponuję:
- wykonanie projektu aranżacji wnętrza (techniczny i opisowy)
- przygotowanie wizualizacji wnętrza
- konsultacje
- pomoc przy zakupach – spotkania w sklepach wnętrzarskich w celu
wyboru materiału
- nadzór nad projektem
- modernizacja wnętrza
- dobór kolorystyki wnętrza
- kompetentna pomoc w dobieraniu poszczególnych elementów
wyposażenia wnętrza(np. dzieła sztuki, tkaniny, meble, bibeloty)
- wyszukiwanie przedmiotów stylowych, rzadkich, antyków
- projekty ułożenia płytek ceramicznych (rozwiązania ścian łazienek
i kuchni)

Zapraszam na:
www.deco-styl.pl
info@deco-styl.pl

Zachęcam Cię do przeglądnięcia propozycji ArtDecor International. Szczerze mówiąc jest ona naprawdę bogata. Masz sporo wolnego czasu i nie wiesz co z nim zrobić? Możliwości na udane zakupy jest wiele, ale w tym przypadku już na samym wstępie zapewniam Cię, że będziesz usatysfakcjonowany. Firma ta zajmuje się sprzedażą najróżniejszych rzeczy przez sieć przede wszystkim kopii antyków, upominków, figur i obrazów. Są to również między innymi: stylowe meble , artykuły dekoracyjne marki Veronese oraz ogromna hurtownia upominkóww której znajdziesz to co najlepsze. Korzystając a ich stron możesz zapoznać się z ich ofertą. Każdy z chęcią zakupi produkty, które nie są spotykane w innych miejscach. Zapamiętaj, że tylko ciekawym asortymentem możesz liczyć na ogromną ilość klientów. Nie idź najniższą linia oporu, zafunduj im coś wyjątkowego. Czasem warto zainwestować troszkę więcej, aby potem mieć dochód, który zadowoli Cię pod każdym względem. Życzę powodzenia. Ich wzorcownia mieści się w Zgierzu w samym centrum Polski, więc z każdej strony jest blisko!

może allegro. ja tam kiedyś wannę sprzedałem, tak więc dywan też może pójdzie.

A z racji tego, ze mieszkam teraz w Katowicach i odkryłem pewne miejsce mogę Ci
polecić Interkomis w Siemianowicach, właściwie można powiedzieć w Katowicach.
Podobno największy w Polsce. I tam zapewne mógłbyś wstawić dywan, bo kupić tam
można dosłownie wszystko. Od pierdółek przez wszelkiego rodzaju sprzęt ,meble
(sklepowe,antyki i inne) do maszyn budowlanych itp. Ciekawe miejsce. Zwłaszcza
meble antyczne są godne uwagi, choć ceny czasami porażające. tak więc możesz
tam wstawić. Ustalasz cenę i oni ileś % biorą przy sprzedaży.
Adres: Siemianowice, ul. Konduktorska ?, ale wjeżdżasz od Al. Korfantego w
Katowicach(od ronda jedziesz na Siemianowice cały czas prosto. Mijasz stację
BP, a potem skręcasz w prawo za malutką zieloną stacją benzynową i jedziesz
jakieś 2km.)

renowacja mebli-efekt popekania
Dostalam od babci trochę mebli-szfę, komodę, skrzynię.Żadne antyki, ale
ksztalt mają fajny i chciałabym je odnowić. Widziałam w USA srodek-rodzaj
lakieru, służący do renowacji m.in. mebli-uzyskiwalo się efekt popękania farby
(po ang.crackling effect) Moje pytanie czy cośtakiego można dostać też w
Polsce np w Castoramie czy Leroy Merlin.Jestem z małego miasta i nie chce
jechac ekstra do Poznania, aby to sprawdzic.A może ktoś ma inne pomysły jak
odnowić stare drewniane meble, jak uzyskać ciekawe efekty-bawiąć sie farbą?
Proszę o instrukcje najlepiej tak krok po kroku. Dzięki

Bardzo dziękuję za wszystkie rady, mam już ogólne pojęcie o tym co mam zamiar
zrobić. Zdecydowałam się na sztukaterię chociaż nie jestem tak do końca
przekonana o słuszności tego pomysłu. Sprawa dotyczy wprawdzie dość dużego
pokoju ale w typowym bloku o typowej wysokości pomieszczeń około 2,5 metra.
Miałam zamiar "wyokrąglić" miejsce gdzie ściana łączy się z sufitem, na ścianie
w odległości jakieś 25cm od sufitu, na całym obwodzie przykleić pas sztukaterii
i zrobić podobnie, symetrycznie (taką ramę) na suficie. Gdyby pasowało to może
jakąś rozetę pod żyrandolem. Nie wiem jednak czy taki pomysł jest dobry, czy
nie obniżyłabym optycznie pomieszczenia. Może tylko sam sufit? Jak pomalować
takie pomieszczenie? czy jednym kolorem a może trzema? Meble mam wolnostojące.
Niestety nie są to antyki ale ładne, stylizowane na XIX wiek. Do tego
stylizowana kanapa narożna i mały okrągły stolik. Ten przynajmniej
prawdziwie "z epoki" (po przodkach). Nie jest moim pragnieniem zamiana tego
pokoju w komnatę pałacową, chciałabym tylko, żeby było ze smakiem i elegancko.
Co Państwo na to?

Gość portalu: bism napisał(a):

> Meble robi się z twardych liściastych, np bukowego -

I z miękkich też. 3/4 antyków robione jest z drewna miękkiego, fornirowane lub
nie. Niektóre mają już kilkaset lat. Z drewna bukowego robi się meble gięte.
Proces suszenia i parzenia buka eliminuje jego właściwości odkształcające przez
wiele lat.

"... to nie sztachety do płotu."

Sztachet z olchy nie polecałbym. W zmiennych warunkach pogodowych wytrzyma
kilka lat (szkoda robocizny i materiału - można uwędzić na nim sporo kiełbas i
szynek). Olcha zanurzona w wodzie wytrzymuje 1000 lat (Klasztor barokowy z XVII
wiekuw Św. Lipce postawiona na palach olchowych i dębowych).

Gość portalu: mif napisał(a):
> I z miękkich też. 3/4 antyków robione jest z drewna miękkiego

Dziekuję za wd z historii - przejedź się do stolarza i zobacz co ma na
magazynie: dzisiaj już często egzotyki.

> Sztachet z olchy nie polecałbym.

Nie zmienia to faktu, że tak czesto jest, bo jeden z najtańszych materiałów.
Dąb można sezonować w wodzie, ale co to ma do pytania z wątku?
Olcha to drewno, które wgniata się paznokciem, lakier wiele nie pomoże a kto
lubi pokancerowane meble?

Żarty żartami, ale prawdą jest to, co napisałem o:
- antykach
- sztachetach z olchy
- wytrzymałości olchy w środowisku wodnym, w pełnym zanurzeniu
- Św. Lipce
O podstawowej odpowiedzi, meble z olchy, pisałem powyżej. Mam 2 szafy olchowe z
przełomu XIX i XX w., więc mają ok. 100 lat i nadal wiernie służą.

Smutne to wszystko bardzo. Los antyków chyba w tym - najbezpieczniejszy....
Jesli bedzie aukcja,to zapewne kupia te przedmioty ludzie,którzy będą je
szanować (skoro TYLE zapłacili). Ważne by sie te obrazy, meble, nie spaliły,
nie zostały porabane etc. A to, w czyich rekach będa,jest chyba sprawą mniej
istotną. Nie wiemy, przez kogo niegdys były zamówione,kupione, u kogo stały,
czy u ludzi szacownych, czy wrecz przeciwnie. Czy ich ostatnie miejsce było
godne? Z założenia - tak, ale przez nikczemnych, pazernych łobuzów - utraciło
na godności.Czyź nie? Może teraz mają dopero szanse stanąć w ... waszych
salonach, albo w muzeach?
Los rzeczy mimo wszystko (wybacz Kasiu i Pumeksiku)jest dla mnie nie tak ważny,
jak los ludzi.

efekt "starych mebli" jak uzyskac????
Witam, mam w posiadaniu meble sosnowe (szafa i komoda) jakies 6 lat!Robie
remont w pokoju i chciałabym odswiezyc troche te mebelki...myslałam o efekcie
starych antyków:) Dodam ze reszta ozdób bedzie ratanowo-wiklinowa. A teraz
pytanie...jak uzyskac efekt starych mebli???

czym czyścić antyki?
Czym najlepiej konserwować odnowieone antyki pokryte politurą?
Pan który przeprowadzał renowacje moich starych mebli powiedział, ze wszelkie
mleczka typu pronto czy cyprys do mebli, dają chwilowy efekt, ale po latach
niszczą meble. Zalecał by wycierać je tylko mocno wykręconą wilgotną
ściereczką i ja tak robię, ale meble niestety nie wyglądają najlepiej, mam
wrażenie,że są wyschnięte.
Czy ktoś ma w tym temacie długoletnie doświadczenie?
Pozdrawiam.

biurko, sekretarzyk z gipa.pl
Znalazlam na formum link do tej strony www.gipa.pl

Sekretarzyki wygladają fajnie, a ja wlaśnie czegoś takiego współczesnego,
zamykanego szukam (nie antyku czy sosny).
Znacie kogos kto kupił u nich meble? Jak sie sprawuja. Przy małych dzieciach
to istotne.
Bede wdzieczna za odzew.
Pozdrawiam

antyk i meble nowoczesne-połączenie
Mam prośbe o rade.Otóz posiadamy w dużym pokoju witryne oraz komodę ARON-
SWARZEDZ-kolor orzech antyk.Mamy zamiar dokupić w tej chwili jakiś zestaw
segmentów-myslimy o zestawie Milano firmy Bogfran,jednak nie jestem pewna czy
bedzie pasował,ponieważ jest to ciemna jabłoń. Byc moze ktoś się natknął na
ciekawe meble-zestawy,segmenty w kolorach podobnych do antyków(
kasztan,orzech itp. ). Będę wdzięczna za podanie namiarów.

Witam,
Ja bym polecił meble firmy Torino Design, są to bardzo solidne i
dobrze wykonane meble.
Pozdrawiam
_________________________________
„Najgłębszy smutek szczęścia, że wszystko przemija” Leopold
Staff
Moje hobby to:
Antyki Starocie Meble Art Deco

Witam,
Jeżeli chodzi o meble z firmy Wejnert to mam dobre doświadczenia.
Zakupiłem skórzany komplet wypoczynkowy z którego jestem bardzo
zadowolony. Firma wydaje się godna polecenia.
Pozdrawiam
_________________________________
„Najgłębszy smutek szczęścia, że wszystko przemija” Leopold
Staff
Moje hobby to:
Antyki Starocie Meble Art Deco

Tandeta
Bardzo ładny kolor ścian, dużo przyjemnych drogich wykończeń.
Reszta - do niczego. Meble, antyczne figurki, zasłony - koszmaar. Tragiczne
fragmenty muru wokół lamp ściennych, nie mogę nawet opisać jak - dla mnie - to
paskudnie wygląda.

A poza tym, czy tam ktoś w ogóle mieszka? Cała historyjka jakaś dla mnie mało
wiarygodna. Wygląda jak typowa tandetna pośpieszna inwestycja na sprzedaż lub
wynajem. Mieszkam niedaleko:)

O proszę!!!!! Cena wzrosła po tym artykule????:

dom.gratka.pl/tresc/26-27028280-mazowieckie-warszawa-srodmiescie-piwna.html#d74493c4bab028ef,1
Potworna sypialnia.

dom.gratka.pl/tresc/26-27040840-mazowieckie-warszawa-srodmiescie-piwna.html#d74493c4bab028ef,1
dom.gratka.pl/tresc/26-27268699-mazowieckie-warszawa-srodmiescie-piwna.html#d74493c4bab028ef,1

itd itd ttd na wszystkich portalach od baaaaardzo dawna.

Problem - jakie meble do dębowej podłogi?
Mam problem, zdecydowaliśmy się na dębową podłogę, klepka 42 cm,
ułożona "panelowo", ładny ciepły kolor, trochę sęków, słojów,
generalnie trochę na tej podłodze "się dzieje". Lakier półmat,
generalnie super, tylko jaki kolor mebli teraz do tego dobrac?
Mieszkanie ma być proste, zero rustiku, antyków, same kąty proste
tudzież podstawowa geometria bez rzeźbień... tylko jaki kolor
dopasować do tego dębu?

no śliczne..... tylko pytanie.... czy możesz je obejrzeć przed
zakupem, bo wiesz, ja kiedyś w interkomisie w katowicach oglądąłam
taki piekny kredens stylowy i kupiłabym go gdyby nie zapach
zgnilizny straszny... widze że meble po renowacji ale czy taki
zapach udało im się zniwelowac to nie wiem. I zaznaczam, że to nie
był zapach antyku, a wiem co mówię, bo mój tata się zajmuje
starociami:)

gdzie sprzedać stare meble/antyki?
Zmieniam dom, w poprzednim narzeczony zgromadził sporo starych
ciekawych mebli, niektóre z nich całkiem wartościowe. Są nawet
egzemplarze z XVIII w. Ja jednak wole nowoczesne wnętrze.
Zdecydowaliśmy się więc sprzedać tamte meble. Czy znacie miejsce,
osoby, które zajmują się kupowaniem takich mebli.
Dzięki za odp. marylka184@poczta.onet.pl

zależy z jaką kwotą pieniędzy do wydania
problem polega na tym, że jak nie pracujesz to masz czas ale nie masz pieniędzy
na swoje hobby, pasje, ciekawe zajęcia, kursy ... a jak pracujesz to masz kasę
ale czasu brak aby to realizować ...
Przy założeniu, że jest i kasa i czas na pewno kurs szybowcowy oraz kurs
nurkowania, potem podróże dalsze niż Europa - Nowa Zelandia, Japonia,
Madagaskar, Australia, następnie zakupy: meble antyki na targach staroci i
urządzenie domu w tym guście ... program na co najmniej 5 lat luksusowego
bezrobocia!

Ja też jakiś czas temu pracowałam w Niemczech i mogę stwierdzić jedno: Niemcy
są cały czas tacy sami. I nawet jeśli starają się być mili i nieźle
wynagradzają za pracę, w rzeczywistości uważają nas cały czas za podludzi.
Niemcy zawsze uważali i uważają się za rasę panów. A co o wojnie wiedzą Niemcy,
ci młodzi i w średnim wieku? Gdy pracowałam w pewnej rodzinie niemieckiej,
trzydziestoletnia Niemka bardzo żaliła się na wojnę, gdyż jej niemiecka rodzina
poniosła w czasie wojny ogromne straty, mianowicie dużemu zniszczeniu uległy
ich rodzinne meble antyczne. Oto, co wiedzą o wojnie. Ilu jest takich jak
Schenk, którzy o okropieństwach wojny, na pewno opowiadają swoim dzieciom i
wnukom? Tacy są nieliczni.

czarnajagoda napisała:

> thsk... w końcu wiem dlaczemu nadmiarem pieniędzy nie grzeszę...
> no, i pozbawileś mnie (przynajmniej na ten rok) corocznych dylematów: co komu w
>
> prezencie swiątecznym kupić...

Hehehe, czesc Yahoutko,

Tylko ja tu jednej rzeczy nie rozumiem, w tym artykule: to ten dom aukcyjny
sztuki zajmuje sie handlem masowa produkcja? Bo autentyki zybt nieliczne? I
jakis skinhead pod Jedwabnem to tlucze zarobkowo? Moze mi to Mifiori wytlumaczy,
jak sie wynurzy. Bo ze sie masowo produkuje meble antyki, to wiem.

PS. Yahouotko, NO eksperymentuje dodajac do dzemu wisniowego marcepana. Jak ci
to brzmi?

Ja siedzę przed biureczkiem z Ikei , kolor szwarc, bardzo wygodny blat , akurat
na szleptop.
Biureczko jest antykiem , bo ma blisko 20 lat. I kto twierdzi, ze Ikea produkuje
nietrwałe meble?
Przeżyło one trzy przeprowadzki w obrębie Bayern i podróż zamorską. Dodam , że
jako pendent do wyżej wymienionego mam zgrabny regał na książki , też antyczna
Ikea.
Szleptop szybko sie grzeje i musi miec chłodzenie odspodnie więc opiera się na
dwóch tomach "Vorauslexikon zur Brockhaus ". Bardzo dobry wymiar pod szleptopa.
Kran.

Odgrzewanie trupa (politycznego ) kończy się zawsze smrodem . W przypadku
Majchrowskiego smród zaczął się od momentu zajęcia stołka, a powiekszył sie w
momencie jak skubnął antyczne meble z Zielonej i robił przymiarki do
przechwycenia w prywatne ręce (swoje lub holenderskie ) pałacu w Rogach.
Tyle na temat .
Amen

Gość portalu: P.B napisał(a):

> talkinghead napisał:
>
> > Posiadanie siedziby w renesansowej kamienicy z "rodowodem" jest wg mnie
> > wiekszym prestizem niz w bardzo nowoczesnym szklanym biurowcu. tym bardzie
> j
> > ze technicznie nie musza sie od siebie roznic w srodku.
>
> ok, twoje zdanie
>
> czynsze w tych szklanych biurowcach są znacznie wyższe niż w kamienicach, nie
> ma to jak cena, która nakreśla standard usług
>
> myślę, że dla firmy miarą dobrobytu i powodzenia jest siedziba w drogim
> nowoczesnym biurowcu, tak w każdym razie uważam;

zalezy z ta miara. Im jestes "bogatszy" tym bardziej chcesz sie otaczac dobrami
luksusowymi. Bardzo czesto zaliczaja sie do tego antyki. Antyk w biurze
rewelacyjnie prezentuje sie w zabytkowym budynku. W srod bogaczy w cenie sa
zamki, palace, kamienice, drogiwe meble... bo chca unikatow.

Spojrz na ameryjkanskie filmy. W jakich miejscach czesto zasiadaja prezesi
wielkich firm... bardzo czesto zadne tam szklo i najwyzsze pietra szklanych
wiezowcow.

W cenie sa budynki z dusza jak empire state w NYC. Dlaczego? Szklany wiezowiec
mozesz sobie wybudowac wszedzie... empire jest jeden. Firmy nie lokalizuja sie
w kamienicach.. bo nikt im tego nie zaproponowal. Albo potrzebuja duzej
powierzchni . wtedy ok. Dobremu adwokatowi lokalizacja w 300 letniej kamienicy
dodaje tylko prestizu. W "typowym" wiezowcy nawet klasy A - niekoniecznie az
tak.

pzdr
th.

talkinghead napisał:

> zalezy z ta miara. Im jestes "bogatszy" tym bardziej chcesz sie otaczac
dobrami
>
> luksusowymi. Bardzo czesto zaliczaja sie do tego antyki. Antyk w biurze
> rewelacyjnie prezentuje sie w zabytkowym budynku. W srod bogaczy w cenie sa
> zamki, palace, kamienice, drogiwe meble... bo chca unikatow.
>
> Spojrz na ameryjkanskie filmy. W jakich miejscach czesto zasiadaja prezesi
> wielkich firm... bardzo czesto zadne tam szklo i najwyzsze pietra szklanych
> wiezowcow.
>
> W cenie sa budynki z dusza jak empire state w NYC. Dlaczego? Szklany
wiezowiec
> mozesz sobie wybudowac wszedzie... empire jest jeden. Firmy nie lokalizuja
sie
> w kamienicach.. bo nikt im tego nie zaproponowal. Albo potrzebuja duzej
> powierzchni . wtedy ok. Dobremu adwokatowi lokalizacja w 300 letniej
kamienicy
> dodaje tylko prestizu. W "typowym" wiezowcy nawet klasy A - niekoniecznie az
> tak.
>
> pzdr
> th.

no tak, ale

kamienica vs. Empire State
adokat vs. koncern

zbyt dosadne porówania :D

wszystko zależy na miarę kogo szykuje się dany budynek
dla adwokata piękna kamienica dodaje oczywiście animuszu,
ale nasuwa się także pytanie, czy stać takiego człowieka na wynajęcie kilkaset
m2 za 18$ USD/m2?

Witam.

Zajmuję się renowacją antyków od kilkunastu lat i chętnie przyjrzałbym się pani
mebelkom. Zwykle renowacja wygląda tak, że mebel jest przeze mnie robiony od
podstaw, tzn. całkowity demontaż elementów, odrobaczanie, zmywanie/usuwanie
starej powłoki, wypełnianie ubytków itd. Następnie składanie, ostateczne
czyszczenie oraz nakładanie określonej powłoki/lakieru itp. - wszystko zależy od
tego, czy chciałaby Pani meble w połysku, półmacie lub macie. To są już kwestie,
które można ustalić w trakcie. Dodam również, że każda renowacja jest przeze
mnie dokumentowana, tak, aby klient miał wgląd w jego stan na każdym etapie
prac. Jeśli byłaby pani zainteresowana, służę kilkoma próbkami. Poniżej podaję
Pani e-mail, gdyby była Pani zainteresowana.

Pozdrawiam serdecznie
Cyprian Dembicki

art.renowacja@wp.pl

Allegro: Cyp_101

meble dawne
Serdecznie zapraszamy do "4galerii" z antykami w Lesznowoli kolo Piaseczna.
mamy bogaty wybór mebli z róznych epok...sosnowych, dębowych i
innych...robimy takze profesjonalną renowację...oraz skupujemy meble
zainteresowanych prosimy o kontakt pod numerem 510 035 760
adres : ul.Okrężna 2 Lesznowola
ZAPRASZAMY

Byłem na kilkudniowym sylwestrze w Cykadzie. Pensjonat położony na
wysokim brzegu Jezioraka. Piękny widok z sali kominkowej. Sala ...
to żle powiedziane. To wielkie i przytulne (o dziwo, da się te dwa
określenia pogodzić) pomieszczenie gdzie się jada posiłki (jedzenie
naprawdę obfite i bardzo smaczne) i gdzie z lubością gnieździ się
człowiek, gdy już nic mu się nie chce, bo juz się wytańczył,
wyspacerował, przejdł, albo dopadły go np. inne posylwestrowe
dolegliwości. Pokoje (obejrzałem kilka, ponieważ byliśmy większą
grupą) urządzone ze smakiem, wyposażone często w antyczne meble,
przy każdym łazienka pachnąca nowością. Okolica urocza i zachęcająca
do spacerów. Wystarczy pokonać może 30, może 50 m i już się jest nad
jeziorem, skąd w lewo i do nadjeziorowego lasu.
I wreszcie rzecz najważniejsza - gospodarze: przede wszystkim bardzo
starają się, aby gość czuł się jak u siebie w domu i w tych
staraniach mają sukcesy:). Zaznałem tego na własnej skórze.
Właściwie bez przerwy miałem poczucie, że ktoś dyskretnie się mną
opiekuje. Poza tym bardzo rzetelnie wywiązali się ze wszystkiego, co
obiecali na swojej stronie internetowej zapraszając na imprezę. Mało
tego - było kilka gratisowych niespodzianek, jak choćby domowej
roboty żurawinówka, której smak godny jest rozgłoszenia wszem i
wobec, co niniejszym czynię.
Korzystając z okazji pozdrawiam wszystkich, których miałem
przyjemność poznać w Siemianach i którzy z całą pewnością przytakną
mojemu zachwytowi nad Cykadą.
Pozdrawiam również Gospodarzy.

soontobemama napisała:

> 1. Gdzie znalezc dobra opieke lekarska (patrz moj nick

Najlepiej u lekarza

> 2. Gdzie znalez mile* mieszkanko na rok (i za ile)? (Mile: w poblizu Polonii,
> w bezpiecznej dzielnicy, w poblizu troche zieleni).

W poblizu Polonii i niedrogo to jest w tzw. Parkdale. Jezioro i High Park pod
nosem, wiec duzo zieleni i wody dokola ( bedzie gdzie z wozeczkiem spacerowac
). Dzielnica nie nalezy to najlepszych, ale nie mozna miec wszystkiego na raz.

> 2. a. czy oplaca sie wynajmowac mieszkanie umeblowane, czy raczej nie i
> kupic cale wyposazenie - jezeli kupowac wyposazenie to gdzie?

Nie oplaca sie wynajmowac umeblowanego, zreszta trudno takie mieszkanie znalezc
( chyba ze jest to luksusowe condo pod wynajem ). Co do mebli, to trzeba sie
rozgladac za ogloszeniami typy 'moving sales' itp - gdzie czesto ludzie sie
wyprowadzaja i maja wszystko na sprzedac. Jest takze sporo sklepow z 'antykami'
( kolo Polonii zreszta ), gdzie za jakies grosze mozna kupic doslownie wszystko.
Ostatecznie meble mozna kupic tez w Goodwill.

> 3. Jak szybko kupic solidne uzywane i niedrogie auto? Jaka marke i rok
> polecacie?

Z solidnie uzywanych to bym polecal Fordy Taurusu z drugiej polowy lat 90-tych.

Odnosnie twojego pytania ;co zabrac ze soba do Montrealu? Otoz wydaje mi sie,
ze najlepiej tylko osobiste rzeczy. Koszty transportu na pewno przewyzsza
wartosc tego co przywieziesz. Chyba, ze masz jakies wartosciowe rzeczy.Mozesz
kupic piekne rzeczy za niewielkie pieniadze na tzw. estate sales lub garage
sales. zaczynaja sie juz w maju i trwaja do konca wrzesnia. W kazda sobote i
niedziele. czasami sprzedawane sa domy i wlasciciele pozbywaja sie calego
wyposazenia. Mozesz nabyc prawie za darmo rozne rzeczy do kuchni, meble,
dywany.antyki i.t.d. trzeba tylko pojezdzic po odpowiednich dzielnicach jak
Westmount, NDG, Outremount, Mount Royal, Hampstead.Mam na mysli te zamozniejsze
dzielnice. Najlepsze ogloszenia znajdziesz w The Gazette lub La presse.Mozesz
sprawdzic na internecie. The gazette w Classified montrelgazette.com pod garage
sales lub household goods. nr 691 i 700.Do garage sales potrzebny jest samochod
poniewaz ogloszeniodawcy podaja tylko adres, natomiast w household goods podany
jest telefon i umawiasz sie z wlascicielem.Czasami naprawde super rzeczy mozna
znalezc.Co do mieskania to Plateau jest bardzo drogie. Rosemont daleko od
centrum. Z tych co wymieniles najblizej centrum jest Verdun i stosunkowo
niedrogie.Sa tam tez trzy stacje metra. powodzenia

Przewoz mebli z Polski do Kanady
Chcialabym przewiezc troche mebli i pare innych rzeczy z Polski do
Kanady. Meble sa stare, ale nie antyki.
Nie moge tego podciagnac pod mienie przesiedlencze, bo w Kanadzie
mieszkam 15 lat.
Czy ktos z Panstwa wie jak to sie zalatwia, jakiego rzedu sa oplaty
za przewiezienie i czy trzeba zaplacic za to clo.
Bardzo prosze o informacje.
Pozdrawiam.
Dorota

Marek B. wrócił na basen
A propo' konserwatora taka sprawa mi się przypomniała...

Czy to prawda, że konserwator który konserwował meble, antyki z Pałacu
Biskupiego ma sprawę w sądzie, prokuraturze o fałszowanie dzieł sztuki ?
widziałem to gdzies w TV... i czy antyki w pałacu to autentyki ?

Aniu,

Odnosnie farb to do kuchni kupilam Behr - 7103-3 Gobi Desert
Seledynowy groszek mam w sypialni, ale musze poszukac puszki w garazu aby spisac
numer. Meble i podloge w sypialni mamy z ciemnego drzewa i fajnie to razem wyglada.

W Crate and Barrel widzialam ostatnio kieliszki do Martini z Krosna (btw,
miejsce mojego urodzenia) ale jeden kosztowal prawie $11 wiec postanowilam
poprosic mame o jakies szklane zakupy w PL bo to na pewno wyjdzie taniej...albo
sama sobie kupie przy nastepnej wizycie.

Meble do kuchni sprowadazm z PL ale poprzez firme ktora sie tym zajmuje (ale my
wszystko zaprojektowalismy, wybralismy kolory, materialy, raczki, szklo, lampki
etc.) i calosc wyszla taniej niz zamawialabym tutaj (nie mowiac juz o jakosci i
roznych fajnych pomyslach i rozwiazaniach.) Zgadzam sie, ze moze bedzie podobna
do mebli modnych teraz w PL, ale tutaj u nikogo takiej kuchni (ani w sklepach)
nie widzialam i jak na razie wszystkim znajomym sie podoba (to co widza z
rysunkow i planow.) Sprzet w kuchni bede miala stainless-steel i na podlodze
miedzy duzymi kaflami wstawilismy takie male stainless-steel kwadraciki. Wyglada
fajnie.

Oprocz tego sprowadzilam meble do jadalni - firma Klose styl Viola, bo jest 100%
drewno czego tutaj prawie nie znajdziesz (a jak juz cos jest w stylu
babcino-wiktorianskich antykow), mam tez zolty, skorzany komplet wypoczynkowy z
firmy Komet bo tutaj jasnej skory w eleganckim i wspolczesnym komstylu nie
moglam znalezc. Wszyscy amerykanscy sasiedzi sie pytaja skad my te meble mamy.

Czytam wasze wypowiedzi i jestem naprawde pod wrażeniem: sama chyba pogubiłabym
się w gąszczu płatności,zobowiązań i nie wiadomo czego jeszcze-wydaje mi się,że
najkorzystniej wychodzą na tym osoby ktore mieszkają w krajach w których Ebay
jest:USA,UK,Niemcy,ewentualnie które mogą wysłać paczke na adres np znajomego
czy cioci z Ameryki.
Aha,mam jeszcze jedno pytanie: na tych aukcjach często sprzedawane są
antyki:meble,biżuteria i tym podobne-jak sprawdzić autentyczność takiego
przedmiotu i czy nie ma problemu z wywozem danego przedmiotu za granice?

Pop napisał(a):

> Czytam wasze wypowiedzi i jestem naprawde pod wrażeniem: sama chyba
> pogubiłabym się w gąszczu płatności,zobowiązań i nie wiadomo czego jeszcze-
> wydaje mi się,że najkorzystniej wychodzą na tym osoby ktore mieszkają w
> krajach w których Ebay jest:USA,UK,Niemcy,ewentualnie które mogą wysłać
> paczke na adres np znajomego czy cioci z Ameryki.

Jak nie masz CONFIRMED adress to ciezko by ci bylo ...

> Aha,mam jeszcze jedno pytanie: na tych aukcjach często sprzedawane są
> antyki: meble, biżuteria i tym podobne-jak sprawdzić autentyczność takiego
> przedmiotu i czy nie ma problemu z wywozem danego przedmiotu za granice?

Tak sa AUTENTYCZNOSCI nie sporawdzisz ze zdjecia!
Antyk w USA to 10 letni mebel czy samochod!

Pamietaj ze tu mozna DUZO stracic!
Ladna jest bizuteria NAVAJO ale dosc droga!

Po za tym kupisz silver Sterling (SREBRO okaze sie ze to posrebrzana
miedz!)

AnTyKi
Serdecznie zapraszamy do "4galerii" z antykami w Lesznowoli kolo Piaseczna.
mamy bogaty wybór mebli z róznych epok...sosnowych, dębowych i
innych...robimy takze profesjonalną renowację...oraz skupujemy meble
zainteresowanych prosimy o kontakt pod numerem 510 035 760
adres : ul.Okrężna 2 Lesznowola
ZAPRASZAMY

Do czego służą pazury
Marcela została stanowczo, acz łagodnie poinstruowana, że tapczan nie jest,
powtarzam NIE JEST miejscem właściwym dla pielęgnacji pazurów. Wolno drapać
wszelkie meble z wyjątkiem łóżka i dwóch szafek, bo jedna antyk, a druga
prawie, w dodatku świeżo odrestaurowana.

Efekt poinstruowania:

jeśli leżę sobie na tapczanie z mrożącym krew w żyłach kryminałem, to niemal
pewne jest, że znikąd pojawi się obiekt nadlatujący z szybkością światła,
przejedzie pazurami po nogach łóżka i z równą szybkością oddali się w kierunku,
z którego przybył. A ni mniej, ni więcej znaczy to, że trzeba zawiesić akcję
niezależnie od tego, że bohater jest właśnie trzymany przez wroga za włosy nad
przepaścią, i iść do drugiego pokoju wyciągać Marceli piłeczkę z jakiegoś kąta.
Albo wręcz – a to oznacza, że bohater jeszcze długo powisi – zastanowić się,
gdzie ostatnio widziano różową myszę na sznurku, znaleźć ją i pół godziny z
głowy, aż Marcela się zmęczy.

wywoz staroci z kraju - szukam porady
Szanowni forumowicze,
chcialabym wywiezc moje starocie (meble od babci) za granice. Oczywiscie
zaraz pada pytanie czy owe meble byly zrobione przed 1945 rokiem? Nie, to
jest praca rzemieslnicza robiona na wzor staroci, ale naprawde wyglada to jak
antyk. Czy ktos z Panstwa sie orientuje w temacie, mial podobne
doswiadczenia? Problem jest w tym, ze slyszalam, ze na granicy moge miec
problemy z udowodnieniem, ze to nie antyki.
bylabym wdzieczna za Wasze porady, jakie dokumenty sa potrzebne i gdzie je
zalatwic?
pozdrawiam!

Ja kupiłem
Kilka lat temu ja sam kupiłem taką odznakę (w Międzyzdrojach). Nie jestem ani nazistą ani rasistą ani nikim takim. Po prostu to ciekawa pamiątka historyczna (moja była oryginalna). A ja lubię antyki. Mam w domu też klamoty po armii radzieckiej a nawet meble sprzed kilkuset lat. Czy to oznacza, że jestem nazisto-bolszewiko-monarchistą?
Mam też w domu Biblię. Czy to znaczy, że jestem ultrakatolickim krzyżowcem?

Za 70 lat Twoje meble będą antykami i takie wady będą te meble nobilitować. :)
A na poważnie.
Opisz dokładnie, jak one wyglądają i czy to jest olcha masyw (jednolite drewno),
czy fornirowane olchą? Z tego krótkiego opisu zrozumiałem, że fronty, to ramki,
jakprzy obrazie, a w środku jest płycina i ona się rozchodzi? Czy te paski
rozchodzące, to paski na całej długości, czy pęknięcia są tylko na kawałku
długości płyciny? Czy płycina jest płaska, czy wybrzuszona na zawnątrz? Czy
szerokość pasków od zewnątrz pokrywa się z szerokością pasków od strony
wewnętrznej frontu?
Jaką masz gwarancję, że nowe fronty nie rozeschną się w następnym okresie
grzewczym? Skoro te, które masz już wyschły, to może da się coś zrobić, żeby
miały wygląd. O ile partacz, który je robił, będzie umiał je naprawić. Zobaczymy.

Użytkuję od miesiąca BRW Tuzin Róż,wyglądają bardzo ładnie z kremową glazurą i
podobną terakotą.Ściany pomalowałam w kolorze łososiowym. Jest ciepło i
przytulnie.Mąż sam składał meble,nie było większych problemów ponieważ w
sklepie doradzili co będzie potrzebne przy montażu i samym wykończeniu tzn.
listwy więczące górne,dolne itd.A że nie są super trwałe i wieczne-to trudno.
Wieczne są tylko antyki i to też nie zawsze.
pozdrawiam.

Uuu, wiele tego jest :-)
- wściekły makijaż (ociekający z twarzy) o niespotykanym połączeniu barw np.
błękitu i różu...
- generalnie cała ta wszechobecna "plastikowa moda"
- brunetki tlenione na plażowy blond i jasne blondynki ufarbowane na czarno,
- nieadekwatne do pory dnia czy okazji ubiór (np. wieczorowe stroje przed
południem)
- faceci obwieszeni złotą biżuterią
- piosenki o mało wyszukanych ścieżkach melodyjnych i mało ambitnych fabułach
(pot. zw. jako disco polo)
- tandetne obrazy (z motywem koni, jeleni, zachodów słońca, dzikich kaczek...
brrrrr...)
- meble albo gadżety robione "pod staroć" takie pseudo-antyki... obrzydliwość :
(
- gipsowe fontanny w ogródkach przed domem, krasnale, bociany itp.

pireneje napisała:

> Uuu, wiele tego jest :-)
> - wściekły makijaż (ociekający z twarzy) o niespotykanym połączeniu barw np.
> błękitu i różu...
> - generalnie cała ta wszechobecna "plastikowa moda"
> - brunetki tlenione na plażowy blond i jasne blondynki ufarbowane na czarno,
> - nieadekwatne do pory dnia czy okazji ubiór (np. wieczorowe stroje przed
> południem)
> - faceci obwieszeni złotą biżuterią
> - piosenki o mało wyszukanych ścieżkach melodyjnych i mało ambitnych
fabułach
> (pot. zw. jako disco polo)
> - tandetne obrazy (z motywem koni, jeleni, zachodów słońca, dzikich
kaczek...
> brrrrr...)
> - meble albo gadżety robione "pod staroć" takie pseudo-antyki...
obrzydliwość
>gipsowe fontanny w ogródkach przed domem, krasnale, bociany itp.

Tak, tak Pireneje, zgadzam sie z Tobą, ja dorzuciłabym do tego jeszcze sztuczne
kwiaty, pomarańczowe twarze w solarium, plastikową bizuterię i... napisze jak
mi się coś jeszcze przypomni:)

Wszystko zalezy od tego ile zamierzasz przeznaczyc. Ja np. nie lubie
kupowac drogich mebli poniewaz nie wyobrazam sobie "cale zycie"
mieszkac w tak samo umeblowanym mieszkaniu. Uwielbiam zmieniac meble
i przemeblowywac :)Dla syna kupowalismy meble w "Danii"
www.daniafurniture.com a dla corki w "Ikea". U mnie problem jest
taki, ze dzieci maja male pokoje wiec europejskie meble zdaja
egzamin. Poza tym zdecydowanie wole "modern european design" od
amerykanskich pseudo-antykow.

Dziekuje za wszelkie sugestie. Poogladam meble w sklepach przez Was
sugerowanych no i rozwazymy takie fakty jak cena, jak dlugo te
memble maja wytrzymac i ich styl. My mamy dom urzadzony nowoczesnie
(nie cierpie tutejszych “babcinych antykow”), czesc mebli
sprowadzalam z PL wiec moze akurat Ikea sie nada?

rozczarowany
> Niemieckie (marki nie podam). Pełen wypas - klima, komputer, pełna
elektryka,
> radio z cd, zmieniaczem i rds, silnik ponad 100 koni, ABS, BAS, ASR, 4
poduszki

eeee...poza tym mam nadzieje ze to oczywiscie twoje a nie "rodzinne",bo mnie
rozczarujesz Wielka Kupo

> Trochę antyków jest. Obrazy (nic szczególnego), stare meble (w tym jeden z
> XVIII wieku), militaria (szable, szpady, przedwojenna dubeltówka Mauser, coś
z średniowiecza i inne takie drobiazgi)

no niech bedzie,nie bede wymagajacy

> Salami jest. Sucha krakowska też. A zamiast szampana wolę Jacka Danielsa,
> którego właśnie popijam (zdrówko!).
zdrowko

> Do tego ubranka??Pieknie czarownik,pieknie,czyli licze ze co
> > najmniej D&G?prawda???
>
> Van Graaf, Lee, Americanos, Wrangler, ale Pierre Cardin też się znajdzie.

tutaj pelne rozczarowanie...

>
> Proszę - oto stawki U. wojfin.republika.pl/stanow03.htm do tego dolicz
> dodatki.

no i nie mozna bylo tego od razu?

napisz na ten temat to co sugerowalem.
>
> Zadowolony?

jak diabli:))))))juz sie balem ze bede zazdrosny:D

Pytanie o firme wywozaca stare meble
Nie chodzi mi o antyk, tylko stara kanape, ktora zalega w mieszkaniu. Jest
jeszcze calkiem sprawna, glupio nia zawalac smietnik osiedlowy i oddawac na
pastwe zuli. Czy ktos bylby tak uprzejmy i podeslal namiary na firmy,
zajmujace sie wywozem, ew. utylizacja starych mebli? A moze chcialby ta kanape
jakis osrodek pomocy, albo "przytulisko"? Oddam za darmo, ale nie zniose na
podworko... :-)

Też tęsknię za papierniczo- sportowym "Pod Skrzydłami". Cud, że księgarnia się
ostała. Z restauracji "Pod Skrzydłami" było dobijające- co tydzień dansing i
łupu-cupu prosto w drewniane, nieszczelne okna. Była też
restauracja "Raszyńska" vis a vis kina, tam gdzie teraz meble antyki. Ale
najbardziej tęsknię za wspaniałym sklepem "Mazowieckim". Był długi i
delikatesowaty. Teraz po dobre jedzenie trzeba się tłuc aż do hali.

antyki
Serdecznie zapraszamy do "4galerii" z antykami w Lesznowoli kolo Piaseczna.
mamy bogaty wybór mebli z róznych epok...sosnowych, dębowych i
innych...robimy takze profesjonalną renowację...oraz skupujemy meble
zainteresowanych prosimy o kontakt pod numerem 510 035 760
adres : ul.Okrężna 2 Lesznowola
ZAPRASZAMY

Ludzie, na Boga! Nie portWela, tylko portFela!Przecież to słychać w wymowie!

Przede wszystkim restauracji/kawiarni z ładnym, gustownym i oryginalnym
wystrojem, najlepiej stylizowanym na klasykę, antyczne meble etc. z w miarę
tanią kuchnią, dobrą kawą i herbatą (chodzi mi o prawdziwe kawy i herbaty, a nie
jakieś pomyje).

natkos1, ja tez mam do Ikei kawal drogi. Musimy jechac 3h w jedna i 3h w druga
stone.I tez marzylam o meblach z Ikei zawsze i o dziwo sa one tansze niz w
Polsce.
Ja mam katalog z Ikei na 2006, znalazlam w internecie i sciagnelam sobie w pdf.
i ma 200 str. Co innego jak sie oglada juz urzadzone pokoje a co innego jak na
stronie int.Niektore meble sa na wystawie w sklepie, a niektore tylko w
katalogu, a na stonie internetowej to ciezko cos znalesc, chyba ze juz sie
znalazlo w katalogu i zna sie nazwe i numer.
Ja uwielbiam ich szafki i inne pierdolki no i posciel, maja jak w Polsce, ze
koldre sie wklada do poszewki. My juz mamy jeden pokoj po Ikejowsku urzadzony,
i co najsmieszniejsze, deski produkcji polskiej. Teraz nadszedl czas na drugi,
o dziwo mojemu mezowi podoba sie ten styl, ale jego siostrze i rodzicom nie,
oni wola meble stylowane na antyki, ciezkie i duze, ciemne nie jesne.

Obiekty pielegnacji czesc 1 - czyli widok....
..... spod kanapy z jutkowego pokoiku.

Poniewaz postanowilam byc bardziej zorganizowana i patrzec na swiat w sposob
metodyczny, kosmologiczny oraz optymistyczny (nie wspominajac o byciu bardziej
spontaniczna ;)))))), niniejszym oferuje jutkowa klasyfikacje obiektow i
subiektow do pielegnacji.

Czesc 1: "Obiekty fizyczne i ewidentne", a mianowicie:
- rosliny doniczkowe w domu i na balkonie wzglednie tarasie
- ogrod z przyleglosciami, wlaczajac pielegnacje japonskich ogrodkow skalnych
oraz muszli i kamieni przywleczonych w poprzednim zyciu z dziwnych podrozy
- klatka schodowa jesli sie takowa posiada
- dywany (anita, cichaj! :)))
- pies, kot, kanarek, swinka morska, szczur domowy
- kafelki w lazience
- meble wszelakie, szczegolnie z tych starszych (mebloscianka z lat 60. na
wysoki polysk juz sie podobno zalicza w Hameryce do antykow, wiec tez podpada)

Nastepna kategoria à suivre czy cdn

Dziś tam byłem.

Jest to dawny kościółek-zbór ewangelicki przy ul.Sierakowskiego 3.
Informacja od obecnego właściciela (dzierżawcy?).

Obecnie znajduje się tam Galeria "Mały kościół" handlująca dawnymi meblami
i innymi antykami. Bardzo sympatyczne miejsce :) Oczywiście jeżeli ktos lubi
takie meble ;)

Polecam odwiedzić :)

Pozdrawiam!

PS - Na "chórze" polecam obejrzeć bardzo ładne i ciekawe żyrandole (oczywiście
nie kościelne tylko do sprzedaży ;), zaś w "zakrystii" mamy magazyn mebli do
renowacji :) Sprzedawcy niezmiernie mili, a ceny też niezbyt szalone :) Y.

dzięki za wskazówki :),
ja też jestem po drugiej stronie barykady , :):), wiec jako byla studentka i
pomarańczowa alternatywka:) też pewnie moge czuć sie tam jak antyk w sklepie z
meblami nowoczesnymi, haha, no ale zobaczę, a tak nawiasem , te nowoczesne
meble wspólczesne to są takie niewygodne:))

pzdr

Irys

Jest kilka możliwości
Jest kilka możliwości:
- piekny sklep INNE MEBLE na Łaziennej, drogi ale elegancki, śliczne niby-antyki
- inne sklepy z wystrojem np w PDT
- sklepy ze starociami: Kopernika, Most Paulinski, Mostowa 2x, Szosa Lubicka,
Kosciuszki, Prosta itp.

A moze poczekac na nnajwieksze centrum meblowe w regionie - ARPOL?

no prosze, kolejne zbieżności.

uwielbiam kamienice i stare meble, choć wolę te stylizowane niżeli
antyki(jeśli już to tylko do oglądania i zastanawiania się jaką mają
historię i któż przy nich bywał.)

Mam swoje przyzwyczajenia-uzależniona od dobrej herbaty i zapachów
oraz porannego musli i wody mineralnej:)

Garbarnia koło fary
BTN miało do swej dyspozycji niegdyś dwie kamienice przy ul. Jezuickiej 2 i
4. Kamienice te przejął na początku lat 1990-tyh Zarząd Miasta. Obecnie
mieści się katem w kamieniczce przy ul. Jezuickiej 4. Towarzystwo
zainwestowało swego czasu w obie te kamienice olbrzymie pieniądze w postaci
kapitalnych remontów i wyposażenia wnętrz- stylowe meble (w znacznej części
antyki), dzieła sztuki, kandelabry, kinkiety itp. o wartości znacznie
przewyższającej wartość handlową samych kamienic. Od 1997 r. ZM zabrał
na "swoje potrzeby" kamienicę przy Jezuickiej 2, a kamienicę pod numrem 4
udostępnia innym organizacjom - partiom politycznym itp. Ostatnio pan
Prezydent Miasta Bydgoszczy sprezentował ją Towarzystwu Miłośników Miasta
Bydgoszczy, wraz z całym inwentarzem (własność BTN!!!). Poprzednie "władze"
miasta nie były zresztą lepsze. Postanowiły sprzedać kamienicę, a jakże była
w tej sprawie stosowana uchwała Rady Miasta - wraz z meblami i wyposażeniem -
wszystko to własność BTN!!! - za przysłowiową złotówkę. Tymczasem mienie
BTN "rozchodzi się", zapewne po dobrych ludziach... i zapewne o to właśnie
chodzi.

Tak! Jak chcesz jakies antyki to najlepiej pojechać do "interkomisu". To są
pomieszczenia po jakiejś starej fabryce. Kupisz tam po prostu wszystko. Tysiące
artykułów - nie tylko antyki. Także zwykłe meble, drzwi, okna, narty, wózki,
lampy, mydło i powidło. Hala jest wielkości takiego Leclera a do tego jest
jescze kilkanaście pomieszczeń wielkości dużego pokoju. Tu są godziny otwarcia:
firmy.pkt.pl/firma/inter-komis__komis_przemyslowy_a3R5MDZfNjA5NjBfS29taXN5X19iYXNl.html
Sam chętnie się tam znowu wybiorę :)
Pozdrawiam

wywiezc starocie - szukam porady
Szanowni forumowicze,
chcialabym wywiezc moje starocie (meble od babci) za granice. Oczywiscie
zaraz pada pytanie czy owe meble byly zrobione przed 1945 rokiem? Nie, to
jest praca rzemieslnicza robiona na wzor staroci, ale naprawde wyglada to jak
antyk. Czy ktos z Panstwa sie orientuje w temacie, mial podobne
doswiadczenia? Problem jest w tym, ze slyszalam, ze na granicy moge miec
problemy z udowodnieniem, ze to nie antyki.
bylabym wdzieczna za Wasze porady, jakie dokumenty sa potrzebne i gdzie je
zalatwic?
pozdrawiam!

"Nie mówię, że nie masz TROCHĘ racji, ale… ciekawe ile chińskich części jest w
komputerze, z którego piszesz."

W moim komputrze, domu i garderobie nie ma nic, co ma nawet najmniejszą
zauważalną naklejkę, która świadczy, że coś mogło być wyprodukowane w Chinach.
Owszem mam naklejki typu Malezja, Singapur, Filipiny ale od dawna wdrażamy w
domu NIE KUPOWANIE przedmiotów z Chin, nawet jeśli są to antyczne meble, które
mi się bardzo podobają. Ponieważ prowadzę firmę, to softłer kupuję legalne, a
części do komputra wybiera mój chłop, który jest specjalistą, a przy okazji
nieustępliwym zwolennikiem praw człowieka.

renowacja mebli
Nie wiecie gdzie, dziewczyny?Nie antyki, zwyczajne.Mam meble w okleinie
dębowej i z dębu(mieszane toto), a nie mam forsy żeby je wyrzucić.Jakby je
zeszlifować, zabejcować na jasno-może zyskałyby nowe oblicze.Nie znacie
jakiegoś fajnego zakładu albo stolarza z pomysłem albo kogoś?

ten stolarz przy kościele to prawdziwy artysta, robilem u niego juz dawno temu
meble do kuchni, regały i renowacje antyków. Po prostu cudo, z tego co sie
orientuje to chyba juz nie pracuje, ale warto zapytac. Zawsze chetnie pomógł, a
to przycinał deski i takie tam drobne prace. a moje dzieciaki to latały do
niego po trociny i zrobił swinkom morskim sliczne domki w prezencie

isis! napisała:

> Mam nadzieję, że moje behawiorystyczne toasty będa nagrodzone ;)))))))))))

a ja mam nadzieję, że przy werdykcie zostaną wzięte pod uwagę toasty z podanego
przeze mnie wątku ;-P

np • "Piję za naszych wrogów! Niech mają wszystko: wspaniały dom, antyczne
meble, basen z wodą źródlaną, perskie dywany, telefon komórkowy i niech
z tego telefonu dzwonią tylko pod numery : 997, 998, 999 !!!"

albo "Obyś żył tak długo jak pragniesz i nie pragnął tak długo jak żyjesz"

czy " Wypijmy za ten świat, który na trzeźwo jest nie do przyjęcia"

Wczoraj byłam przy spichlerzu i nie ma tam wywieszonych godzin otwarcia. Jest
wywieszka o Jarmarku Świątecznym i jest podana data, a godziny otwarcia tyczą
się tylko tego Jarmarku. W lato jak dobrze pamiętam to spichlerz był otwarty
rano i zamykany późno, dużo później niż przewidywały godziny otwarcia, w
zależności ile gościu go odwiedzało.
W spichlerzu jest dużo pamiątek po starym Złocieńcu, na parterze są często
organizowane wystawy (obrazy, rysunki, batiki, rzeźba itp) lokalnych twórców,
trochę starych mebli i wspaniałe skamieniałości, które zostały wykopane
niedaleko Złocieńca, Pan Koszkało z synami pięknie oczyścił następne
pomieszczenie na parterze i urządził tam kącik domowy starego stylu z "antyków"
darowanych przez Złocienian (stare meble, książki, figurki).
Na pierwszym piętrze jest sporo starych i wartościowych eksponatów, są to częto
prawdziwe wiekowe antyki, stare radia, monety, medale, kielichy, dosłownie
wszystko, jest sporo informacji o historii Złocieńca, zdjęcia i ryciny
pzedstawiające miasto. Są też pamiątki po zakładach włókienniczych, odnalezenie
ich długo trwało, ale się opłacało, są kroniki, przykładowe wyroby itp. Na
pierwszym piętrze wystawia sie także Bractwo Rycerskie Czarna Wataha tworząc
mały kącik historii, choć na zimę wszystko jest pozabierane. Co do spichlerza
są piękne plany, można je zobaczyć w spichlerzu w postaci grafik i planów
architektonicznych oraz ulotkach informacyjnych.
Spichlerz znajduje się na ulicy Piłsudskiego koło nowego "deptaku", dokładnego
adresu nie pamiętam :(

Antyki, starocie i antykwariat
Gdzie w Złocieńcu można kupić antyki? Chodzi mi zwłaszcza o meble. Wiem, że w
spichlerzu jest ich trochę, ale te które mi się spodobały były za mało
praktyczne jak stoliki z maszynami do szycia, kufry.
Szukam też antykwariatów, bo paru książek, które chciałabym mieć w swojej
kolekcji dawno już nie ma w księgarniach.

Wywóz starych mebli
Witam,
Zamierzam się pozbyć paru starych szafek. Meble są naprawdę wiekowe, choć do
antyków im daleko :) Za to są w niezłym stanie.
Kiedyś w necie przypadkiem trafiłam na ogłoszenie firmy zabierajacej za darmo
takie graty - może ktoś zna namiary na taką firmę? Kilka lat temu oddawałam
tapczan jakiejś ząbkowskiej fundacji i chętnie mogłabym to powtórzyć z
szafkami, ale niestety nie wiem, do kogo się zwrócić.
W każdym razie szukam w miarę możliwości niedrogiego i legalnego (podrzucanie
pod wspólnym śmietnikiem raczej w grę nie wchodzi) sposobu usunięcia starych
mebli, najlepiej łącznie z wyniesieniem ich z domu.

witam.
Mieszkamy w naszym domu od dwóch lat i nadal go urządzamy. Robimy to sami,
nigdy do głowy by mi nie przyszło agażować projektanta. Nie ten portfel, ale
nawet gdyby mnie było stać na tego typu usługe wolałabym sama aranżować swoje
wnętrza. To przecież czysta przyjemność, tym bardziej gdy ma się kasę na
spełnienie swoich wyobrażeń. Ja miałlam wizję mojego domu i niektóre chociaż po
części udało mi się spełnić. Nie mam nowych mebli, staram sie wykorzystać to co
mogłam otzrymać ( meble stare, ale nie antyki , starą niemodną meblościankę
pokroiłam na małe :komody" za nóżki robia śruby takie zgrabne długie. Mój mąż w
razie potrzeby potrafi sam zrobić szafę, komodę z 4 szufladami itp.Ostatnio
zdobyłam dwa fajne stare krzesła, ale nie wiem czy to eklektyczne/ nie umiem
ich rozpoznać muszę je odnowić.Kolory ścian wybierałam ja, przy lekkiej
pomocy męża. sama też ściany malowałam. tworzenie naprawdę cieszy
pozdrawiam mama

Ikea i tradycyjne meble sosnowe. Pokoje bez firan, z jednokolorowymi roletami.
Trochę ciepłych dodatków, własnoręcznie robionych, typu polarowe patchworkowe
narzuty na łóżka, poduszki, wiszące kieszenie na pluszaki.
Firanę mam w kuchni, ale taką niezbyt typową.
Do niedawna lubiliśmy ostre kolory i każde pomieszczenie było inne - totalny
msizmasz kolorystyczny. Opatrzyły nam się do obrzydzenia i teraz mamy ciepłe
żółcie i beże. Kuchnia jest zielona, a łazienka bordowo-biała. Jedyną
pozostałością dawnych szaleństw kolorystycznzych jest przedpokój w tonacji
purpurowo-fioletowo-amarantowej Mój ojciec jak pierwszy raz zobaczył chwycił
się za głowę i powiedział "jak w burdelu". Ale te kolorki lubię i przedpokoju
nie dam tak szybko przemalować.
A Ikeę cenię za funkcjonalność, przystępność (cenową), i to że zawsze można
znaleźć coś fajnego, nawet jesli na poczatku wydaje się, że nic fajnego nie ma.

Nie urządziłabym domu w antykach, bo czułabym się w nich okropnie. Preferuję
styl rustykalno-modernistyczny Jeśli taka kombinacja w ogóle istnieje...
I mam alergię na bibeloty wszelkiej maści. A także zasłony, dywany perskie,
przeszklone meblościanki, obrusy, serwetki i ciężkie masywne meble.
Jak mi się przypomni na co jeszcze, to dopiszę

Mysle ze temat z psami jest bardziej generalny i dotyczy nasetpujacej kwesti:
nie kazdy moze miec psa i nie jest to tylko kwestia pieniedzy.
Trzymanie na czterdziestu metrach kwadratowych w bloku na szostym pietrze
owczarka niemieckiego nie ma sensu, bo jest wbrew naturze tego psa.
Niestety zyjemy w swiecie gdzie kroluje konsumizm: wiec jest tylko kwestia
pienidzy zaspokajanie potrzeb kreowanych przez rynek.
Ciuszki, jedzonko salony masazu i fryzjerstwa dla zwierzat to interes, na
ktorym niezle sie zarabia. W Mediolanie niedaleko Duomo, w jednej z bocznych
ulic od Corso Vittorio Emanuele, jest taki kiczowaty sklep z uslugami
estetycznymi dla zwierzat, caly rozowy, meble antyczne - oferuja nawet
psychoterapeute dla psow i kotow. Co wy na to - niezla paranoja?
Niestety Szwajcaria bije pod tym wzgledem na glowe. Pamietam raz jedna
wycieczke w gory, miejsce na koncu swiata ( u nas popularnie nazywane: gdzie
psy dupami szczekaja), przy malenkim cmentarzyku w malenkiej wioseczce,
pojemniczek z woreczkami i lopatkami na odchody zwierzat.
W Polsce natychmiast by ukradli, chociaz i we Wloszech dlugo by nie wytrzymalo.

to niestety czy stety to bardzo obrazuje rowniez moj stan ducha:) florencja jest
malutka wiec jesli jestes z duzego miasta to po dluzszym czasie entuzjazm mija,
oczywiscie zalezy od tego z jakiego powodu tu jestes:)

jesli chodzi o mercato jest duzy w kazdy wtorek rano w parku Cascine gdzie
znajdziesz naczynia, reczniki, koldry itp. (oczywiscie oprocz jedzenia i
ciuchow) jesli o meble chodzi to raczej trudno o korzystne cenowo, zostaje ikea
i emouse (albo jak to sie pisze- jeszcze nie dojechalam ale slyszalam ze mozna
znalezc piekne antyki za nieduza kwote), mozesz zajrzec tez do sklepu (to chyba
jest siec) Stefan.

kluby to ja niebardzo, bo tutejsze mi sie nie podobaja a ze znajomymi widujemy
sie najczesciej w restauracji...

milego zadomowienia we florencji:)

Oh la luna, la luna.
Pisalas, ze masz kuzyna homo?

I przeciwnas trwalym zwiazkom jednoplciowym?

Czyzbys chciala, by kuzynek pieniadze trwonil na przypadkowe kontakty? I moze
zmarl jeszcze w kwiecie wieku.

Gdybys byla madra dziewczynka to chuchalabys i dmuchala na kuzyna, zalety
trwalych zwiazkow przed nim (i jego partnerem oczywiscie) rozsnuwajac.

Albowiem, jako ze dzieci raczej nie beda miec (chociaz istnieje pewne ryzyko,
przrynaje) to w parze beda akumulowac, akumulowac, akumulowac. Mieszkanie,
meble (antyki, antyki, antyki), konta bankowe.

I wszystko to w spadku Tobie (jesli bedziesz mila dla kuzyna, w przeciwienstwie
do pozostalych homofobicznych krewnych) przypadnie.

Jesli jednak zyciow sie nie ustabilizuje to wszystko przepusci w lupanarach
wielkiego miasta (mam na mysli Dworzec Centralny) a tobie nawet zlamany szelag
nie zostanie.

Mysl perspektywicznie i nie kieruj sie glupimi impulsami.

witam
w holandii bardzo latwo jest sie zaopatrzyc w takie starocie.albo kupujesz w
sklepach z uzywanymi rzeczami,ktorych jest tu b duzo,praktycznie w kazdej
wiosce. drugim rozwiazaniem jest kupno na tzw marktach (sprzedaja rzeczy
uzywane).tu wlasciwie kupisz wszystko uzywane meble a takze wyposazenie domu,
czasem piekne starocie-takie do poustwwiania w domu. nierzadko zdarza sie ze sa
cenne, zrobione np z tzw porecelany holenderskiej delf, a sprzedawane za
grosze. info o marktach znajdziesz w miejscowych gazetach.zazwyczaj markty
odbywaja sie w weekendy a takze w urodziny krolowej(dzien wolny od pracy).nie
mam pojecia gdzie w polsce mozesz sprzedawac takie rzeczy.ja widzialam
niejednokrotnie ww sklepach z antykami-kosmiczne ceny a tu pewnie kupione za
grosze i wcale jeszcze nie jest zaliczane do antykow.zycze powodzenia.pozdrawiam

jejj jak ja Wam zazdroszczę tej karafki, buteleczek itp, uwielbiam różniste
starocie:) W Wielkopolsce jest wiele miejsc, gdzie ludzie sprzedają sprowadzone
z Niemiec różności, począszy od sprzętu AGD, poprzez meble, antyki, bibeloty
itp. uwielbiam w takich miejscach buszowac!!! Co ciekawe czasami są całe
miescowości które się tym zajmują i potem w garażach, stodołach maja
powystawiane te cudeńka:)))) A gdzie jest takie miejsce w Łodzi(chodzi mi coś w
stylu placu żydowskiego)????

Raz bylismy na slubie z weselem i dalismy w kopercie 25 Euro, bo tak twierdzil
moj maz ze tyle sie daje, ale na zaproszeniu bylo zaznaczone, ze para mloda
zyczy sobie pieniadze zamiast prezentow, bo zbieraja na meble-antyki, dodatkowo
kupilismy im w skansenie pieknie wydrukowany na czyms w rodzaju pergaminu
wiersz o Holandii i dalismy do oprawy. To dlatego, ze para wyjezdzala z
Holandii na kontrakt zagraniczny, wiec niby z powodow nostalgicznych ;-)

Sie wtrace poniewaz za kilka m-cy czeka mnie to samo co Nesle wiec juz sie
rozgladam za meblami dla Fabiana :)
Myslicie ze taka gabka jest dobra ?Nam ktos podpowiedzial ostatnim razem to
samo i moj luby specialnie jezdzil gdzies tam po te gabke i okazalo sie ze jest
niebezpieczna dla dziecka mianowicie taki maluszek lezac na brzuchu mogl sie
udusic poniewaz nie przepuszczala powietrza ???W koncu i tak kupilismy
specialny materac wiec moze jednak warto sie upewnic czy taka gabka spelnia
wymogi zamiast placic dwa razy ? :)
Tygrys mam do ciebie pytanie poniewaz widzialam na pchlim targu pieeeekne
antyczne ;) meble do kupienia za normalne pieniadze wiem ze po odnowieniu
wygladaly by super ale moj luby stanowczo sie sprzeciwil mowiac ze jakies
korniki albo grzyba do domu sciagne ...jak ty sprawdzasz czy drzewo jest
zdrowe ?Wiem ze korniki robia dziory ale poniekad w poczatkowym stadium jest to
niewidoczne na zewnatrz .

Hallo!
Przeprowadzka niemrawo sie rozkręca. Dozwolono nam wejść do mieszkania, gdzie
ciągle są wszystkie gracty nieboszczki i trochę rupieci jej syna, od którego
bedziemy wynajmować. Spora część tego zostanie, więc miejsca nie będzie za
wiele, ale co tam!
To mieszkanko, jakieś 45 m kw.: 2 pkoje, spora kuchnia, mikroprzedpokoik i
kibelek. Łazienki nie ma Centralne na węgiel/koks, ale nic to. Umiem
obsługiwać, a Anka też wie, że gorącego pieca się nie maca. Meble tam są fajne
niektóre. Szafa, kredens pokojowy i 2 nocne szafeczki. Nie są to (jeszcze)
antyki, ale cudne, chętnie bym je zawłaszczyła
Na razie pomyliśmy okna (łapa mi spuchła...) i opróżniłam Kredens kuchenny, bo
wstawiamy nasz, a tamten idzie w cholerę. Przy zdejmowaniu góry nic mi nie
spadło na łeb, a za to mąż mnie potem zrugał, że mogło. Bo ja to sama tak, jak
był w pracy. I bądź tu życzliwa dla chłopa ))
Ale jak ten gość wreszcie podejmie decyzję, co zrobić z zawartością mebli to
będę mogła poszaleć!
A kwieciem obsypany krzew widziałam dzisiaj. Różowym a gęstym. Wiosna, miłe
panie!
))

To swieta prawda, ksiadz Jankowski byl bezwzglednym poborca skarbowym u nas
na Kociewiu, nawet sie tej pracy nie wypieral specjalnie. Przyjezdzal na odbior
przymusowych kontygentow, a nasi gburzy dla niego kulacy byli zakuwani w kajdany
i odwozeni do wiezienia. Byl gorszym bydlakiem niz pracownicy urzedu
bezpieczenstwa. Wyrywal ostatni wdowi grosz. UB byla tylko jego asysta i ochrona
to przeciez on byl egzekutorem, a nie ubecja, ktora pelnila
funkcje "zabezpieczajace" Przysiegam na Boga, ze byl z bezpieka za pan brat.
Byl powszechnie znienawidzony i tylko ochrona UB uchronila go od samosadu.
Popytajcie starszych kociewiakow to wam opowiedza jakim Jankowski byl lajdakiem
Pozniej przejelo go UB na etat i codziennie udawal sie do pracy w
bezpieczenstwie.Ludzie w Starogardzie Gdanskim oniemieli jak gruchnela
wiadomosc, ze H. Jankowski poszedl na ksiedza. Ale co mozna bylo zrobic?
Lupaszka juz byl zlapany i stracony nie bylo komu wykonac wyroku smierci na
Jankowskim - zdrajcy narodu polskiego. Zostal "wkrecony" do seminarium i tak
zostal pozal sie boze ksiedzem. Blazen zaczal pozowac na patriote z wiadomym
skutkiem. Jego koledy na kociewiu wspominam jako polowanie na stare meble i
antyki. Heniowi sie nie odmawialo. Nie chciales oddac starej gdanskiej szafy
to na kazaniu byl opie..i wyzywanie od bezboznikow. Wyrywanie tych rzeczy
to byl caly teatr.Zaszczycony prezentodawca mebla musial jeszcze wlasnym sumptem
zatargac grata na proboszczowke. Wspominam go jak najgorzej. To naprawde
czlowiek smiec, niewarty oplucia go. Jestem katoliczka, wierze w Boga i mimo
wszystko chodze do kosciola. Jankowski nie zdolal bym zwatpila w wiare
naszych ojcow.

Jankowski bierz przyklad z Jezusa
Az wstyd o tym czytac,rzeczywiscie jest on bardzo zadufana w sobie osobe
calkowicie bez zadnej skromnosci jak na duchownego przystalo.Jezusa w okropnych
mekach ukrzyzowano,pierwsi chrzescijanie chowali sie po katkumbach a ta niby
katolicka osoba boi sie opuscic mieszkania gdzy tam sa zabytkowe meble,antyki i
obrazy olejne a gdzie skromnosc? Jak bylby prawdziwym uczniem Chrystusa to by z
przyjemnoscia pojechal dla przykladu do Afryki aby pracowac wsrod uciekinierow
i udzielac im pomocy i mieszkac w jakims namiocie,albo powinni wyslac go do
jakies bieszczadzkiej wsi na plebanie gdzie jest woda w studni,piec do
ogrzewanai i gotowania wody i wychodek w podworku.I to ma byc wielki patriota i
meczennik kosciola katolickiego,az sie zbiera na mdlosci jak sie o tym czyta.

Pralat Jankowski i mu podobni ma duze mieszkanie
I z racji powolania powinien zajmowac sie pomoca dla biednych i pokrzywdzonych
przez los,tak jak Jezus Chrystus to robil 2000 lat temu.Z Nowego Testamentu
wiadomo ze biednych Bog bardzo kocha i jego wyslannicy czy przedstawiciele tez
powinni zajmowac sie bezdomnymi a szczegolnie teraz kiedy na dworze
zimno.Pralat Jankowski zamiast dawac po 5000 zlotym mlodym chlopakom,powinien
pojsc na dworzez w Gdansku i zaprosic wszystkich bezdomnych do siebie,miejsca
ma sporo,tak samo powinien zrobic arcybiskup w miastach gdzie planuje sie
zamkniecie dworcow,powinien zaprosic ich do swojej rezydencji,ostatecznie jak
na biskupa przystalo ma sporo miejsca i wszyscy bezdomni z dworca w Poznaniu
czy we Wroclawiu zmieszcza sie u biskupa,ale to chyba tylko mzonka,jeszcze by
ta holta im antyki zabrudzila i pare sztuccow srebrnych wziela ze soba na
pamiatke a jak wiadomo srebrne sztucce,brokaty,zabytkowe meble,olejne obrazy i
suto zastawiony stol to to co biskup najbardziej lubi a bezdomni niech sie
martwia sami o siebie ja zmowie za nich zdrowaske.

antyki.
Serdecznie zapraszamy do "4galerii" z antykami w Lesznowoli kolo Piaseczna.
mamy bogaty wybór mebli z róznych epok...sosnowych, dębowych i
innych...robimy takze profesjonalną renowację...oraz skupujemy meble
zainteresowanych prosimy o kontakt pod numerem 510 035 760
adres : ul.Okrężna 2 Lesznowola
ZAPRASZAMY

ja bardzo sobie chwale plyn uniwersalny do mycia - wydajny, bezpieczny dla rak,
zapach delikatny, myje dobrze - choc bardzo "stary" brod trzeba potraktowac
czyms mocniejszym (osad w lazience). myje nim lazienke, panele, meble (no nie
jeakies antyki z mahoniowego drewna...), kafle, okna, plastikowe i szklane
rzeczy (w tym komputer - obudowa of course, myszka i cala reszta).
Do mycia szyb polecam plyn do mycia naczyn sonetu. rewelka, najpierw zmywam
osady, zmieniam wode i jeszcze raz przecieram roztworem plynu i wycieram
recznikiem papierowym, super, nie mam zamazow, szybki czyste.
Mam tez mleczko - szoruje super. Nie chce mi jednak usuwac kamienia i osadu przy
bateriach laziekowych. ale pojawil sie juz jakis plyn do usuwania tego typu
osadow (soneta) - dostepny na stronie www.ekologiczny.pl.
Mam tez plyn do mycia wc. pachnie ciekawie - przyjemnie. myje dobrze.
bardzo lubie takze plyn do mycia naczyn, korym czasem myje takze rece...bo jest
pod reka, wiadomo... jest delikatny ale zarazem skuteczny. takze i go polecam.
wydajny moze troche mniej (albo ja tak leje....) niz ten uniwersalny, ale w
porowaniu do zwykych plynow d/n - chyba wydajniejszy.
pozdrawiam

Antyki.
Serdecznie zapraszamy do "4galerii" z antykami w Lesznowoli kolo Piaseczna.
mamy bogaty wybór mebli z róznych epok...sosnowych, dębowych i
innych...robimy takze profesjonalną renowację...oraz skupujemy meble
zainteresowanych prosimy o kontakt pod numerem 510 035 760
adres : ul.Okrężna 2 Lesznowola
ZAPRASZAMY

tak czy owak wez kilka (co najmniej 3) quotations, gdyz ceny moga byc w bardzo
duzym rozrzucie (np od 100 do 1000)- najlepiej zeby ktos z takiej firmy wpadl
zobaczyc ile jest rzeczy i dal wycene. to Cie w dalszym ciagu nie zobowiazuje
do wziecia tej firmy. solidna firmma da Ci wycene na pismie.
regula jest, ze jesli im opowiesz przez telefon co masz - potem beda sie
upierac, ze jest wiecej, aby podniesc cene.
zalezy tez co masz - jesli drogocenne antyki, to lepiej dobra firme, jesli
zwykle tanie meble, to nie warto przeplacac.

mozna tez zrobic DIY - jesli sie ma kilku silnych znajomych (albo wynajetych na
kilka godzin chlopakow z Polski, ktorych w Londynie chyba nie brakuje) mozna
wypozyczyc na kilka godzin van z car rental.

"Great minds think alike" ;)

Tez myslalam o carboot!

Super spawa. Czasem mozna dostac niezla okazje. Ja kupilam stary kinkiet za
£5 (brass). Kupilam tylko kabel+mocowanie do zarowki i heja. Jak ktos lubi
stare sprzety, nie zaraz antyki ale meble, ktore mozna samemu troche przetrzec
papierem sciernym i ladnie powarniszowac to carboot jest idealnym miejscem.
Przymierzam sie na skorupy, takie stare filizanki ze spodkami. Chce miec
troche takich "od sasa od lasa". Czasem ludzie sprzedaja sprzety elektryczne
jeszcze w pudelkach z instrukcjami (niechciane prezenty) - nowki.

Serdecznie polecam carboot-y.

a ten jest smaczny :)
- O, a to akwarium z piraniami masz fantastyczne!!!
- Skad widziales, ze to piranie? Interesujesz sie
akwarystyka???
- Nie, ale jak wygladaja piranie i rekiny to akurat
wiem... W ogole dolotowe masz to mieszkanie: ciezkie
meble - to antyki, czy stylizowane tylko, bo w tym
polmroku trudno ropoznac...
- Stylizowane, gdzie tam by mnie bylo stac na autentyki...
- Ale i tak odlotowe... Ten polmrok, to mnostwo swiec i
prawie w ogole swiatla elektrycznego... Tylko
podswietlone akwarim z piraniami... Nigdy takiej
fajoskiej chaty nie widzialem... Z jakiego ty sie
horroru urwalas?
- Z takiego, jaki ci sie nawet w najkoszmarniejszych
snach nie snil...
- Coraz bardziej mi sie podobasz... A ta czacha w tym
akwarium, to prawdziwa?
- Moze... kto wie...
- No powiedz, skad ja masz? Wyglada naprawde kulersko...
- A taka pamiatka po poprzednim chlopaku...

Stare prawie antyczne biurko ( jakies 20 lat ma ) ale je tak stasznie lubie ze
nie przeszkadza mi iz nie pasuje do wystroju pokoju. Za mna meble,ktore staram
sie zastapic regalami, gdyz chce by z tego pokoju zrobilo sie male
biuro/pracownia. Z lewej ( prawie oparta na nim ) jest kaloryfer i oczywiscie
okno,za ktorym widze glowna ale jakze senna ( male miasteczko) ulice i dom
mojej matki.Za oknem jest spokojnie,zielono i slonecznie :-) Z prawej strony
jest zegar z kukulka na scianie ( tez nie pasuje do mebli) ale to
jest "ulubiony zegar"mojego meza....Przed moim biurkiem stoi kanapa ,ktora jest
tak wysoka ze do polowy zakrywa moj monitor, co oczywiscie znaczy ze z "tamtej"
strony nie widac mojegobiurka :-) jest tez fotel i stol, na ktorym w tej chwili
lezy parenascie dyskow i puzzle .W kacie po lewej stoi biurko z komputerem
mojego meza. Jest tam strasznie ciemno, wiec jesli czasem tam siadam (
robiac "projekty") musze zaraz zaswiecic swaitlo :-(.... na przeciwko mnie jest
przejscie do drugiej polowy pokoju( wiecie zamiast drzwi miedzy dwoma pokojami
tutaj te drzwi zlikwidowali i jest takie szeeeerokie przejscie laczace te dwa
pokoje). W tamtym pokoju widze kanape,stol na ktorym stoi od wczoraj lampka po
winie od meza ( moze ktos to posprzata ? hihi)No i drzwi do przedpokoju.
lubie moj kacik. jest tu najjasniej i najcieplej -najprzytulniej w calym
pokoju.Lubie sobie tu posiedziec i odprezey zanim ta cala dzieciarnia wpadnie
do domu ... no a od meza mam spokoj gdy on tez chce na kompa isc :-)
Pozdrawiam
noie

chyba najwiecej mebli mam wg projektow wlasnych, wykonane przez
stolarza. potem ikea rulz , jedne meble sie sprawdzily, inne nie
(raczej drozsze = lepsze). ogolnie meble z ikei nie sa na lata
oraz stare meble typu 'antyk'.
jezeli szukasz czegos tanszego, to w centrum handlowym 'top'
albo 'top meble' (to jest przy przystanku skm na zaspie, jest tam
min. jysk) jest taki nieduzy sklep, gdzie maja meble odrzuty - i
teraz uwaga, same pewne informacje - chyba ze slupskich fabryk
mebli robione chyba dla niemcow. no w kazdym razie ceny nizsze, a
mozna cos ladnego wypatrzec...

Zona bogatsza od meza
Kochani, prawda jest taka, ze sporo odziedziczylam po dziadkach: dom, mieszkanie, forse i takie tam...
Maz deprecjonuje wszystkie moje rzeczy: dom (ladny) do niczego, mieszkanie do niczego, meble (antyki) beznadziejne.
Dodam, ze NIGDY mu nic nie wypomnialam (tj. w zwiazku z faktem ze ja wnioslam do zwiazku majatek rzedu 600 tys, a on 2 tysiecy zlotych), ale jest mi zwyczajnie przykro, jak ciagle gledzi... Moja forsa nie jest moja zasluga i ja o tym WIEM, ale to nie powod zeby sie nade mna znecac!

Islam nie był tylko zakałą
Panie exxon, Islam nie tylko niszczył jak Pan sugeruje ale również budował i nie
da się zaprzeczyć, że odnieśli ogromny wkład w przekazanie Europie kultury
antyku. Arabowie od 9 wieku masowo tłumaczyli greckich filozofów, m.in.
Aristotelesa, a ich przekłady greckich filozofów były następnie przekładane w
szczególności w 12 i 13 wieku przez Europejczyków na łacinę (tłumaczyli Michael
Scot, .
Poza tym sztuka - mozaika pochodzi z kultury arabskiej, cyfry arabskie, dywany
(perskie), tabaka, meble tapicerowane.
Avicenna dał podstawy europejskiej medycynie - jego "Kanon Medycyny" był
pdstawowym podręcznikiem na europejskich uczelniach do schyłku 18 wieku.

wszystko, oprócz jedzenia i perfum ;) a tak serio, nie kupilabym komorki i tego
typu bardzo masowych produktow. kupuje ciuchy (nie seryjne, tylko pojedyncze
egzemplarze), buty, rzeczy dla dzieci, ksiazki, porcelane stara, antyki,
sztuczna bizuterie, materialy eksploatacyjne do biura, meble (czasem), sprzet
typu gramofony, rzutniki, niektore kosmetyki, ale ostroznie... w conajmniej 90%
przypadkow jestem zadowolona.

priorytety moga byc różne tak jak i style życia, mnie czasami dziwi jak
sąsiedzi podjeżdżaja pod nasz ohydny blok takimi furami że spokojnie mogliby
zamiast tego kupic lepsze mieszkanie ale taki ich wybór ja z kolei nie
wyobrazam sobie życia bez wakacji nad ciepłym morzem albo w jakimś fajnym
nieznanym kraju i choćbym miała się gnieść w kurniku to jeździć będę ( a
gniezdzenie w kurniku to całkiem realna opcja bo jest nas już 5 i wakacje na
tyle osób to full kasy)
a mieszkanie wykańczam sama bo lubię, meble stare choć nie antyki a telewizor
mam w miarę tylkodlatego że mi kiedys rodzice na gwiazdkę kupili ( choć jak im
mówiłam wcale nie chciałam )
kazdy wydaje na to co go kreci i już
jedyny szok przeżyłam kiedy przyszła do mnie kolezanka spojrzała na regał z
książkami i zapytała " nie szkoda ci kasy??"

Przykładam do tego bardzo dużą wagę. Mieszkam w samym centrum Krakowa i na pewno
ma to jakiś wpływ na wygląd mojego mieszkania. Uwielbiam styl eklektyczny i
takie jest właśnie moje mieszkanie. Bardzo stare antyczne meble i bibeloty
zestawione z bardzo nowoczesnym wnętrzem, nowoczesną biblioteką z itongów, itd.
Wszystko na zasadzie kontrastów- Bardzo nowoczesna, drewniano-stalowa kuchnia a
obok piękny cudownie rzeźbiony stary kredens, stary stół a dookoła niego
zupełnie proste nowoczesne krzesła. Zasada jest taka, że stare przedmioty są
"ozdobne", nowoczesne ascetycznie proste. Do tego fajne kolory i efekt powiem
nieskromnie super (nawet dostaliśmy propozycję zrobienia zdjęć w naszym
mieszkaniu do jakiegoś pisma wnętrzarskiego).
Oczywiscie każdy ma inny gust, ale jednak jest coś takiego w niektórych
mieszkaniach, że od razu chciało by się w nich zamieszkać...byłam w wielu takich
domach. A co do finansów, u nas jest różnie, raz lepiej, raz gorzej, a zakupy
staram się robić zawsze okazyjnie. Miałam szczęście, że dużo "staroci" dostałam
po przodkach, ale wiele rzeczy kupiłam za grosze na targach staroci. Nowe rzeczy
prawie zawsze kupujemy na kredyt. Ale miłe jest to, że wiele osób lubi do nas
przychodzić i mówią, że czują sie u nas bardzo dobrze.

Kiedy prawie 3 lata temu wprowadzaliśmy się do mieszkania nie dysponywaliśmy
ani jedną sztuką mebla. Mąż pozbierał od znajomych jakieś PRL- owskie
meblościanki, część z nich poprzycinaliśmy na miejsze aby pełniły rolę szafek
kuchennych czy do łazienki, wszystkie zostały pomalowane czy oklejone. Bez
stołu żyliśmy 2 lata. W końscu mąż znalazł w garażu swoich rodziców
jakiś "antyk", który poddaliśmy renowacji. Mamy dużo kwaitów, na ścianach
śliczne obrazki w antyramach malowane przez mojego brata. Staram się, żeby to
wszystko wyglądało możliwie najładniej. Być może teraz byśmy mogli sobie
pozwolić na jakiś najtańszy komplet mebli wzięty na raty, ale wolę poczekać i
kupić meble, które naprawdę będą mi odpowiadały. Wolę, żeby ktoś patrząc na
moje mieszkanie stwierdził, że nie mam pieniędzy niż, że jestem totalnie
pozbawiona dobrego gustu.

ANTYKI nie muszą być drogie
Serdecznie zapraszamy do "4galerii" z antykami w Lesznowoli kolo Piaseczna.
mamy bogaty wybór mebli z róznych epok...sosnowych, dębowych i
innych...robimy takze profesjonalną renowację...oraz skupujemy meble
zainteresowanych prosimy o kontakt pod numerem 510 035 760
adres : ul.Okrężna 2 Lesznowola
ZAPRASZAMY

Lula, świetne te linki. Bardzo Ci dziękuję. Na pewno znalezione tam przykłady
wykonania będą dla mnie inspiracją

Co do przybliżenia faktów..
Mable te znajdują się w sypialni. Pomieszczenie to jest dosyć stylowe. Tapeta
jasna, pastelowy zestaw wypoczynkowy, dużo serwet koronkowych, wszędzie antyki
w kolorach starego złota. Meble są żywo-ciemnozielone, w jednym kolorze,
drzwiczki ozdobione listwami tworzą jakby "okienko", które aż się prosi by coś
z nim zrobić... Aha- ramy okienne i obudowa kaloryfera są w tym samym
ciemnozielonym kolorze, do tego czerwone zasłony...

Właścicielka mebli chciałaby by kolor mebli zachować (a w każdym razie
kolorystykę), a równocześnie je postarzyć. Zastanawiam się na zastosowaniu
kraka, na to jaśniejszej zieleni albo kremowego, a następnie preezeyklejniu
motywu serwetkowego w tych "okienkach" stworzonych przez listwy na drzwiczkach,
ale obawiam się, że będzie to trochę nie bardzo się komponowało z żywozieloną
resztą: ściankami, półkami, obramowaniem... Za stanawiam się też nad przecierką
całości. Myślę nad złamaniem tej mocnej zieleni. Motywy wedle życzenia miałyby
być jakieś wiejskie: maki, motylki, ptaki... Też brak sprecyzowanych wyborów...
Wszystko to narazie burza mózgu i tak pewnie będzie do puki na oczy nie zobaczę
tych mebli...

Jakby ktoś chciał pomóc, to mogę podesłać zdjęcia...

Krista,moze moje rady Ci pomoga w decyzji.
Ma psa owczarka szetlandzkiego /mowia mini colli/ i kota niepolskiego
dachowca,obcokrajowiec.
Pies jest urokliwy,lasy na komplementy.Czesany winien byc codziennie w
rzeczywistosci 1x2-3 dni.Pierwszy spacer 5-6 rano,drugi 10-11,trzeci 16-17,
czwarty 22-23.Jedzenie,to sucha karma z wysokiej polki 1 kg 23 zl wystarcza na
tydzien poniewaz co drugi dzien ma gotowane miesko /drob,wolowina,cielecina/
z jarzynami,ryzem i ziolami,serek zolty uwielbia,bialy mniej,od czasu do czasu
gotowana ryba.Wlos o ile jest na dywanie,odkurza sie bez problemu.
Po spacerze w czasie deszczu pies zbiera piasek i nalezy mu podwozie dokladnie
umyc i wyczesac.Pies jako szczeniak i juz dorosly osobnik nie z niszczyl mi
zadnej rzeczy.Jest ulozony,kochany i sliczny.
Kot to bestia niszczycielska.Pazury ostrzy na moich antykach /fotele maja
frendzelki/ i tapecie korkowej w przedpokoju.Przedpokoj wyglada tragicznie,
metr od podlogi jest wykruszona i nadaje sie do wymiany,a miala sluzyc dobre 15
lat ma 2 lata.Kot jest stworzeniem czystym,jednak kiedy nieuprzatniesz mu kuwety
zalatwi sie na dywanie.Walcze z wchodzeniem na stol i meble.Jest wszedzie.
Jedzenie musisz chowac zaraz po skonczeniu posilku,bo inaczej wejdzie ci do
talerza.
Kot je sucha karme,tak nauczony od malego.Wysoka polka 25-33 zl za 1 kg.
Kupuje 3-4 gatunki i mieszam,aby nie przyzwycail sie do jednego smaku,bo
przerabane,kiedy produkt wycofaja z rynku.
Wybierajac miedzy pieskiem a kotkiem optuje za pieskiem.

Też zabezpieczyłam siebie i małą.Może niepotrzebnie jestem podejrzliwa ale
różnie sie w życiu układa.Moja mama też jest w podobnej sytuacji i spisała
testament gdzie wyszczególniła każdą rzecz którą wniosła do wspólnego domu
(chodzi o rodzinne pamiątki po jej rodzinie-meble,antyki itp).W razie
czego,sytuacja będzie jasna i mam nadzieję że bez nieporozumień.

no uparty jesteś
Meble widziałem osobiście żadne to antyki.

No widzisz jaki Ty nie jestes precyzyjny-najpierw piszesz ze
kierownik, a później ze pełni rolę zarządczą. Jak ne jest
kierownikiem to nie pełni zadnej roli zarządczej.

Piszesz że jest duzo maisteczek, a jak prosze o przykład to nie
znasz żadego tylko piszesz "dużo", a na końcu piszesz że ten pomysł
sprawdza się "raczej dobrze"-to w końcu jak się sprawdza?

Pensji Asińskiego nie znam nie ingeruję kogo zatrudnia burmistrz,
może zwróć się do komisji rewizyjnej www.lomianki.pl

:)

W piatki herbaty sie nie pije???
W domu pusto, na Forum pusto jak w piosence "taka pustka taka
pustka, po kapustce taka pustka ..." /pamietacie?/
Dzisiaj przechodząc ulicą rzadko uczęszczana zobaczylam na starych
poniemieckich magazynach napis "MEBLE ZACHODNIE ANTYKI". I
rzeczywiscie weszlam i stalam zadziwiona, meble rzeczywiscie stare,
niektore piekne, nie zniszczone, a wszystkie z poczatkow ubieglego
wieku i troche pozniejsze.Sprowadzane z Niemiec , Belgii, Holandii..
dziwne, oni tez mieli wojny a tyle sie ostalo i w takim stanie !
Komody, komodki, szezlongi, sekretery, fotele roznych ksztaltow
obite piekna materia, stoly stoliki, biblioteki ....
Ceny wysokie ale ludzi duzo, ogladaja, targuja sie i taki dziwny
blysk w oczach maja.
I wszystko byloby pieknie ale chyba od 45 r. magazyn nie byl
wietrzony i przede wszystkim czuje sie stechlizne, plesn i jeszcze
cos nieokreslonego ( ale gdybym miala duuuuzy dom to wiele rzeczy
kupilabym, odswiezyla i korzystala.
A teraz herbata i maca !!

meble typu antyk i meble nowoczesne-połączenie
Mam prośbe o rade.Otóz posiadamy w dużym pokoju witryne oraz komodę ARON-
SWARZEDZ-kolor orzech antyk.Mamy zamiar dokupić w tej chwili jakiś zestaw
segmentów-myslimy o zestawie Milano firmy Bogfran,jednak nie jestem pewna czy
bedzie pasował,ponieważ jest to ciemna jabłoń. Byc moze ktoś się natknął na
ciekawe meble-zestawy,segmenty w kolorach podobnych do antyków(
kasztan,orzech itp. ). Będę wdzięczna za podanie namiarów.

Antyczne meble i nowoczesny dom?
Czy da się to pogodzić? Od lat zbieraliśmy z mężem zabytkowe meble, konkretnie
eklektyczne. Mamy ich sporo i naprawdę piękne sztuki. Teraz planujemy budowę
domu. Zdecydowaliśmy się na energooszczędny dom o nowoczesnym wyglądzie. Ale
co z meblami???

Wywołany do tablicy
Witam :)

Dom jest ogromny i na tej powierzchni można fajnie poukładać poszczególne
pomieszczenia, a tu:
Autor ma obsesję na punkcie szaf z konfliktem drzwiowym. Szafa nie jest ozdobą
pomieszczenia (chyba, że antyk i raczej pojedyncza, jako podkreślenie
charakteru wnętrza). Na górze są duże pokoje. Można wstawić ścianki i ukryć za
nimi garderobę. Nawet nie muszą mieć drzwi. Pod ścianami łóżko, szafeczka lub
etażerka, fotelik, stolik, jakiś bibelot. Pomieszczenie będzie lżejsze i
przestronniejsze. Brak strychu- wolnego pokoju na: suszenie bielizny,
niepotrzebne meble i wartościowe rupiecie. Strych powinien być ładny, jak
reszta pokoi. Ale. ostatecznie, bez tego można żyć.
Dół:
Pomieszczenie garażowe bardziej ustawne od salonu. W kuchni nie widzę stołu
roboczego, miejsca na szafki i akcesoria kuchenne, nie mówiąc o talerzach i
nakryciach dla biesiadników. Jadalnia na przeciw kuchni ma swoje plusy. Kucharz
będzie obserwował, czy sztućce ze stołu nie znikają w tajemniczy sposób.
Przejście gości, od wejścia do salonu, będzie przypominać lustrację zakładu
gastronomicznego. Całe pomieszczenie kuchenno-jadalne i rekreacyjne ma coś z Mc
Donalda, albo innego fastfooda.
W salonie, albo roztargnienie autora projektu, albo niekonsekwencja: brak szaf
przy wyjściu ogrodowym.
Brak pomieszczenia na sprzęt ogrodniczy, chyba że z garażu ma powstać
rupieciarnia.
Zmień architekta. Toto jest gorsze od gotowców :(

Witaj, byliśmy już kilka razy w Chorwacji, m.in. w zeszłym roku właśnie w Sol
Polynesia, ośrodek bardzo przyzwoity, spokojnie zasługuje na 3 gwiazdki, składa
się z segmentów a w nich są na parterze i na piętrze mieszkania. Dla nas
najistotniejszą sprawą w tym ośrodku był basen ze słodką wodą, co jest w
Chorwacji na wagę złota, w Stella Maris jest ze słoną. Mogę z czystym sumieniem
polecić, domki są czyste, meble też w miarę nowe, nie jakieś antyki. Sol to
międzynarodowa sieć trzymająca jakiś standard, korzystaliśmy z ich apartamentów
na Teneryfie i też było ok. Na terenie ośrodka market, sklepiki, miasteczko Umag
też całkiem przyzwoite, 2 duże markety. Jest jeszcze jeden plus , bliska baza
wypadowa do Wenecji - jak oczywiście ktoś lubi Wenecję. W zeszłym roku byliśmy
właśnie we wrześniu tydzień, w tym roku jedziemy na 2 pierwsze tygodnie
września. Jeżeli masz jakieś konkretne pytania to pisz!

To zalezy co masz na mysli-samochodu,sprzet audio-tele czy wyposazenie
mieszkania albo ,,ciuchy,,-wszystko jest,ale czesciej jak np w convert drozej
niz nowe.Ja polecam in&out-jest to organizacja pozarzadowa,ktore sprzedaje
bardzo tanio bo przede wszystkim zajmuje sie tzw recycling'iem i jest
finansowana przez rzad flamandzki-ludzie oddaja co im juz nie trzeba darmo,a
zdarzaja sie czesto antyki i praktycznie nowe meble kanapy skorzane,a inna
grupa czesto z tzw zagrozenia zawodowego(ocmw,bezrobotni)sprzedaje to,w bxl
jest petit rien,oxfan itd

Znalazłam Twój opis:Jesli chodzi o hotele na objazdowce to moge postraszyc
dwoma:
- Hotel "France", przez nas nazwany hotelem franca, w Kastraki - bardzo
niesympatyczny, wrecz chamski wlasciciel, antyczne rozpadajace sie meble
pokryte antycznym kurzem, ladny widok z okna,
- Hotel "Cosmos" w Atenach, kosmicznie brudny i zaniedbany, rowniez wyposazony
w meble pamietajace lata 60., rozpadajace sie. W nocy moja Zona zastala w
lazience karalucha. Hotel polozony chyba w najgorszej dzielnicy Aten, po zmroku
natkniesz sie na spiacych pod scianami domow Albanczykow - istny Bronx.
Może napiszesz coś o tych " pozytywnych" noclegach

mifff napisał:

> > Tu się absolutnie nie zgadzam. Nie uwazam, ze latwiej urzadzic
dom
> > nowoczesny. Bardzo nowoczesnie urzadzone domy sa dla bardzo
> > zamoznych ludzi, po kilku latach wymagają remontu, bo nie sa juz
> > nowoczesne.
>
> Ludzie przeważnie budują z gotowców. Sami nie wiedzą kiedy i ile
> przepłacają. Widać, są majętni. :)
>
> PS
> Antyki są droższe.
Dobre (ciekawe) nowoczesne meble tez do tanich nie naleza :)

jeżeli meble tak pachną to kupiłaś najgorszej jakości wosk,odnawiam od 10 lat
antyki i bardzo żadko kupuję wosk złej jakości,nie jestem pewna ,czy nie
będziesz musiała zmywac całości albo draoac,ostatnio odnawiałam mebel stary 100-
letni po renowacji w fachowym zakładzie a środek tak śmierdział ,że nie tylko
zmywalam ale tez drapałam i teraz czekam aż klient wyciąbnie pieniądze od tych
partaczy za złą pracę,jest to cięzka robota i nie zawsze jest odpowiedni
efekt,trzeba uważac na woski,ja pracuje w politurze lub z lakierami co do
których mam pewnośc,w marketach to już nawet ścisku stolarskiego nie kupie,jak
masz pytania to odpowiedz a ja postaram sie pomoc,pozdrawiam

Oj, dziękuje 'mordotymoja' za muzyczkę, ale preferujemy rytmy brazylijskie.
pl.youtube.com/watch?v=tU3ATQe2sf8&feature=related
Misterpee, dziękuje, można na Ciebie liczyć jak na słowie Zawiszy.
W duszy ufałam :)
Sentymentalnie się zrobiło, bądź co bądź zaczynamy trzecie 2500 w tym samym
składzie osobowym. Pozwolisz więc, ze poukładam meble i wniosę te stare nasze
antyki ;)
Czy jest piękniejsze miasto niz Wieliczki
Wieliczka, nasza miłośc, sól, życie.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=18339583&a=18339583

w sensie
takie z książkami?:) no wiem, że to głupio brzmi, ale w szczecinie określa sie
mianem antykwariatów również sklepy sprzedające takie wincy antyczne meble,
bibeloty i inne dzieła sztuki

ale antykwariat książkowy był porządny na bogusława (tuż przy wejściu na deptak,
po prawej, w dół sie schodzi), filię mają gdzieś na wojska polskiego - na
małopolskiej to taki raczej szkolno-podręcznikowy, za to zawsze było parę
ciekawych rzeczy o szczecinie i inne geografika - ale właściwie to czego ty szukasz?

zawsze jeszcze jest allegro:)

Gość portalu: www.e-manta.eu napisał(a):
> fornir na MDF czy płytę wiórową.
Masło maślane,bo z tego co wiem MDF to szczególny rodzaj płyty wiórowej.

> Abstrahując od tego co wyżej to chodziło o to że ktoś twierdzi że
>dwustopniowe fornirowanie ma jakoby wpływ na odporność lakieru na >zarysowania
i z tego wynikało moje stwierdzenie że ten ktoś ściemnia.

Tu zgadzam się całkowicie,co nie zmienia faktu,że technika dwustopniowego
fornirowania nadal istnieje co pozwoliłeś sobie negować pisząc:
>Nie rozumie czegoś takiego jak dwustopniowe wykonywanie fornirowania.

Faktem jest,że głównie w pracowniach konserwatorskich i pracowniach robiących
"współczesne" antyczne meble tradycyjnymi metodami. Jest kilka takich w Polsce.

Na koniec mam pytanie:
Jakiej firmy lakiery stosujecie i jak jest z ich odpornością na ścieranie w
czasie wieloletniej eksploatacji?
Pozdrawiam

Nie boje sie kontrastu...moje mieszkanie nie bedzie nowoczesne
raczej klasyczne z przewagą na starsza strone...meble bedą sosnowe
bejcowane na antyk lub orzech...pod blat kuchenny.
Chciałabym uzyskać cos podobnego do mieszkania endllessa ( ale
kuchnia będzie nie stadt, ale Ädel) ale bardziej na styl klasyczny
zobacz:
fotoforum.gazeta.pl/5,2,endlessa,2.html
Z ta czekoladą to nie wiem...ile m2 ma twój aneks? jeśli chcesz b.
ciemna podłoge musi być bardzo dobrze nasłoneczniony ja bałabym sie
cimnej podłogi...to nawiększa częśc pokoju.Jeśli chciałabyś te
czekoladowe meble ,to raczej z jasnymi panelami będzie lepiej
wyglądać...
ja nie lubie ciemnych pomieszczeń,ciemna podłoga jest ładna...ja
jednak nie chciałabym takiej.

Z czego ten czekoladowy blat ma być?

Meble z internetu
czyli i tak trzeba pojsc do sklepu... powodzenia sklepom z meblami z
wyzszej polki - przez net mozna WSZYSTKO ZWROCIC w ciagu 10 dni bez
podawania przyczyny. przywioza, obejrzec zostawic?oddac? dziala w
przypadku taniej klepki jak ikea vox czy BRW i jakis pojedynczych
antykow...

Osobiscie preferuje nowoczesny desing wnetrz, styl retro owszem moze byc
ciekawy ale nie wyobrazam sobie mieszkania w bloku urzadzonego w antykach ,
taki styl pasuje do starego budownictwa, kamienicy.Z moich obserwacji wynika ze
wiekszosc polakow mieszka w we wnetrzach urzadzonych jeszcze za czasów komuny,
meble z PRLu,niesmiertelne zestawy wypoczynkowe, generalnie jako narod nie
przykładamy wagi do wyglądu naszych mieszkan tłumaczac zazwyczaj brakiem
funduszy, sondaze mowią ze statystyczny polak przeprowadza remont co 15 lat...

w drugą sobotę miesiąca odbywa się - szumnie rzecz nazywając - targ antyków.
Czyli przeważają meble, można trafić na całkiem ciekawe rzeczy.
W pozostałe soboty odbywa się targ pt. szwarc mydło i powidło ;) czyli wszystko
co można sobie wyobrazić i jeszcze więcej (pralki, nart, rowery, pseudo dzieła
sztuki, audio wideo - czego dusza zapragnie!) ;)
Ostatnio pojawiły się też książki.
Szczerze rekomenduję :)

antyki, stare meble, precjoza
good afternoon brothers and sisters!! :)
wie ktos cos moze o brytyjskim prawie dotyczacym wywozu stad dziel
sztuki wszelkiego rodzaju. W Polsce sa ograniczenia dotyczace wywozu
malarstwa, rzezb czy mebli ze wzgledu na date ich powstania. Gdzie
znalezc niezbedne informacje jesli chcialbym przewozic starocie
zakupione w UK do Polski czy Niemiec. Jak to jest z biala bronia?
(choc nie tylko biala) jakie papiery potrzebne sa zeby legalnie
wywiezc z Anglii nieczynna uzytkowo strzelbe?
Wdzieczny bede za wszystkie rady.
Glupie komentarze tez chetnie przeczytam pod warunkiem ze beda
dowcipne*

________________________________________________________________
*-dowcipne= zdania, majace na celu rozsmieszyc, rozbawic czytelnika,
mieszczace sie pomiedzy humorem woody allena a monthy pytonem z
delikatna domieszka slowianskiego humoru. wiecie co mam na mysli?

i sklep Desy tam gdzie teraz w rożowej kamienicy jest kredyt bank. Ależ to był
luksus: dystyngowane sprzedawczynie, antyczne meble, stare obrazy i biżuteria
jakiej nigdzie w mieście nie bylo. Czasami wchodziłyśmy tam z dziewczynami tylko
popatrzeć, bo nie było nas stać nawet na zwykły, prosty pierscionek ze srebra
;-)A panie nas nie wyganiały ;-)

u nas w Bytomiu przy Bibliotece Miejskiej na Placu Sobieskiego w każdy pierwszy
piątek i sobotę miesiąca są targi staroci. Zarówno sprzedających jak i
kupujących jest tyle, że palca nie da się wcisnąć. Można kupić właściwie
wszystko: od rzeczy dla typowych zbierachy: karty tel, widokówki, monety,
znaczki itp., poprzez stare antyczne meble, dywany, obrazy, książki, płyty
winylowe, militaria...naprawdę jest tam wszystko. I szczerze polecam